Reklama

Reklama

Iron Maiden przed premierą płyty "Senjutsu". Bruce Dickinson zakażony koronawirusem. Jak się czuje?

Już po przyjęciu szczepionki na koronawirusa, Bruce Dickinson, frontman grupy Iron Maiden, zachorował na Covid-19. "Nie mam wątpliwości, że gdyby nie szczepionka, byłbym w poważnych kłopotach" - podkreślił 63-letni wokalista. Dodajmy, że 3 września legenda heavy metalu zaprezentuje swój nowy album "Senjutsu".

Bruce Dickinson (Iron Maiden) choruje na Covid-19

Bruce Dickinson najpierw trafił na 10-dniową kwarantannę (taka obecnie obowiązuje w Wielkiej Brytanii) jako osoba z kontaktu. Gdy wokalista gorzej się poczuł, wykonał również test, który dał mu pozytywny wynik.

Z powodu zakażenia koronawirusem odwołał swoje dwa ostatnie występy w ramach "Evening With" - cyklu spotkań, podczas których wokalista dzieli się z fanami anegdotami i historiami ze swojej kariery, zarówno z czasów Iron Maiden, jak i solowej.

"Miałem katar i przez parę dni czułem się, jakbym przechodził grypę. Ale mam 63 lata. Nie mam wątpliwości, że gdyby nie szczepionka, byłbym w poważnych kłopotach" - podkreśla Dickinson.

Reklama

Jak już informowaliśmy, 3 września Iron Maiden zaprezentują pierwszą od sześciu lat studyjną płytę "Senjutsu" (w wolnym tłumaczeniu z japońskiego "taktyka i strategia"), 17. studyjny album legendy Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu, nagrano w paryskim Guillaume Tell Studio we współpracy z długoletnim producentem zespołu Kevinem Shirleyem, uznanym fachowcem, z którego usług korzystają także m.in. Joe Bonamassa, Journey, Dream Theater i Led Zeppelin.

Będzie to zatem już szósta płyta Iron Maiden wyprodukowana przez Shirleya, który dba o brzmienie zespołu od dobrych dwóch dekad. W proces ten zaangażowany był również Steve Harris, założyciel, basista i lider Iron Maiden. 

Okładkę przedstawiającą Eddiego, słynną maskotkę Iron Maiden, jako dzierżącego miecz samuraja, zaprojektował ponownie brytyjski artysta Mark Wilkinson, którego prace zdobią nagrania m.in. Marillion, Judas Priest, The Darkness, Bon Jovi i wielu innych.

"Nagrywaliśmy ten album tak samo, jak (poprzednią płytę z 2015 r.) 'The Book Of Souls', czyli komponowaliśmy dany utwór, dopracowywaliśmy go na próbach, a następnie z marszu zrejestrowaliśmy, gdy wciąż na świeżo rozbrzmiewał w naszych głowach. Niektóre kompozycje na tym albumie są bardzo złożone, stąd uzyskanie dokładnie takiego brzmienie, o jakie nam chodziło, wymagało sporego wysiłku, proces ten był więc czasami dużym wyzwaniem" - powiedział Steve Harris, basista Iron Maiden.

"Utwory są bardzo różnorodne, niektóre dość długie. Jedna czy dwie kompozycje różną się brzmieniowo od naszego zwyczajowego stylu, podejrzewam więc, że fani Maiden będą zaskoczeni - mam nadzieję, że pozytywnie!" - dodał Bruce Dickinson.

Trwający niespełna 82 minuty "Senjutsu", podobnie jak poprzedni longplay "The Book Of Souls" z 2015 roku, ukaże się jako album dwupłytowy w wersji CD oraz na trzech płytach winylowych. Nie zabraknie także specjalnych edycji, boksów i odsłony cyfrowej.

Przypomnijmy, że Iron Maiden zagrają na PGE Narodowym w Warszawie 24 lipca 2022 roku.

Dodajmy, że nową płytę Iron Maiden promuje już singel "The Writing On The Wall" (sprawdź!). Stworzony go niego, animowany wideoklip możecie zobaczyć poniżej:

Oto program albumu "Senjutsu":

1. "Senjutsu"
2. "Stratego"
3. "The Writing On The Wall" 
4. "Lost In A Lost World"
5. "Days Of Future Past"
6. "The Time Machine"
7. "Darkest Hour"
8. "Death Of The Celts"
9. "The Parchment"
10. "Hell On Earth".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje