Reklama

Gloria Estefan ze wstrząsającym wyznaniem. "Wybrałam drzewo, na którym miałam wisieć"

Zasłynęła takimi utworami jak "Conga", "Don't Wanna Lose You" czy "Samba". Po wielu latach przyznała, że miała poważne problemy psychiczne. Zdradziła również, dlaczego chciała popełnić samobójstwo.

Gloria Estefan podzieliła się wstrząsającym wyznaniem

Szerszej publiczności dała się poznać w 1975 roku. Miała wtedy zaledwie 18 lat. 

Reklama

Mimo młodego wieku, miała za sobą już tragiczne przeżycia. Jak zdradziła w programie "Red Table Talk", jej ojciec, weteran wojny w Wietnamie, był poważnie chory.

Po powrocie ze służby zdiagnozowano u niego stwardnienie rozsiane. "Stracił zdolność mówienia, nie mógł chodzić, wstawał, próbując iść do łazienki i upadał, brudził się" - opowiadała wokalistka. 

Była wtedy 15-latką. "Musiałabym go kąpać. Płakałby zawstydzony. To by mnie zabiło" - mówiła. Zaczęła myśleć o samobójstwie.

"Wiedziałam, gdzie leży pistolet i zaczęłam mieć desperackie myśli. Pamiętam, że rozważałam, czy jednak się nie powiesić, żeby nie było rozlewu krwi. Nawet wybrałam drzewo, na którym mogłam to zrobić" - wyznała. 

Przed najgorszym powstrzymała ją jednak myśl o pozostałych członkach rodziny: mamie i młodszej siostrze.

Ojciec Glorii zmarł w 1980 roku, w wieku 47 lat. Główną przyczyną jego choroby był tzw. Agent Orange, czyli toksyczna substancja, którą wojska USA rozpylały w Wietnamie.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeśli potrzebujesz pomocy, porozmawiaj otwarcie o problemach z osobą, której ufasz, zadzwoń 116 123 lub 116 111 lub wejdź na stronę www.pokonackryzys.pl.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Gloria Estefan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje