Reklama

Reklama

Co naprawdę łączyło Brooke Shields i Michaela Jacksona? Ujawniła to po latach

Michael Jackson w przeszłości nazwał Brooke Shields miłością jej życia. Jak było naprawdę? Aktorka ujawniła szczegóły relacji z królem popu w najnowszym dokumencie "Pretty Baby: Brooke Shields”, który zadebiutował na festiwalu Sundance.

Michael Jackson w przeszłości nazwał Brooke Shields miłością jej życia. Jak było naprawdę? Aktorka ujawniła szczegóły relacji z królem popu w najnowszym dokumencie "Pretty Baby: Brooke Shields”, który zadebiutował na festiwalu Sundance.
Brooke Shields i Michael Jackson uważani byli przez media za parę /Steve Granitz /Getty Images

Do 29 stycznia trwa organizowany w Utah festiwal filmowy Sundance. Jednym z filmów, który mogli zobaczyć widzowie, jest dokument o życiu aktorki Brooke Shields "Pretty Baby: Brooke Shields".

W dokumencie aktorka opisała m.in. napaść seksualną, za którą obwiniała się przez lata. Wspomniała też o alkoholizmie matki i jej niezdrowych ambicjach, które pchnęły Brooke w szpony show-biznesu w bardzo młodym wieku.

W tym samym filmie pojawia się wątek związku Brooke Shields i Michaela Jacksona.

Aktorka przyznała, że jej relacja z królem popu - jak w wielu przypadkach dotyczących jej życia - została fałszywie przedstawiona przez media.

Reklama

Brooke Shields i Michael Jackson. Co ich łączyło?

Shields wprost oznajmiła, że nie była w stałym związku z Jacksonem, ani nie uprawiała z nim seksu, mimo że wokalista publicznie nazwał ją miłością swojego życia oraz twierdził, że się z nią spotykał.

Brooke poznała Michaela Jacksona, gdy miała 13 lat. Szybko zostali przyjaciółmi. Połączyło ich m.in. dorastanie w blasku fleszy. "Była to znajomość dwojga nastolatków, a następnie dorosłych, którzy pozostali dziećmi" - komentowała.

Michael Jackson chciał adoptować dziecko z Brooke Shields

"Mieliśmy więź. Oboje musieliśmy bardzo wcześnie stać się dorosłymi, ale kiedy spędzaliśmy czas razem, byliśmy jak dwójka dzieci, które dobrze się bawią" - mówiła. Shields przyznała również, że zarówno ona, jak i jego żona Lisa Marie Presley, zostały wykorzystane przez Jacksona do budowania jego wizerunku celebryty spotykającego się z pięknymi kobietami.

Co ciekawe, Jackson proponował nawet Shields wspólną adopcję dziecka.

"Myślę, że chciał wykorzystać swoje zasoby, by zmienić życie innych ludzi, i wiedział, że ja mam podobne marzenia. Skontaktował się ze mną i zaproponował, żebyśmy adoptowali dziecko razem, bo łatwiej jest zrobić to we dwoje. Nigdy formalnie nie zaoferował mi małżeństwa, nigdy nie był na to zdecydowany. Według mnie był on po prostu mężczyzną szukającym szczęścia" - opowiadała.

Relacja celebrytów popsuła się w 1993 roku, kiedy Jackson w wywiadzie z Oprah powiedział, że spotyka się z Brooke Shields. Zdezorientowana zadzwoniła do przyjaciela i spytała, dlaczego to zrobił, zwłaszcza, że spotykała się w tamtym czasie z aktorem Deanem Cainem.

W 2001 roku Jackson udzielił kolejnego głośnego wywiadu na temat aktorki:

"Myślę, że bardzo mnie kochała, tak jak ja kochałem ją. Dużo się spotykaliśmy. Dużo wychodziliśmy. Jej zdjęciami miałem oklejoną całą ścianę i lustra".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Michael Jackson | Brooke Shields

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy