Reklama

Mam talent

"Mam talent": Amanda Mammana wielkim zaskoczeniem. Przełamała swoje słabości

Kolejna wyciskająca łzy historia w amerykańskiej edycji "Mam talent". Amanda Mammana wyszła na scenę skromnie ubrana, dzierżąc w dłoniach gitarę. Dopiero, gdy zaczęła mówić i jąkać się wyszło na jaw, z jakim schorzeniem się zmaga. Po chwili zaczęła śpiewać, a widzom opadły szczęki. Zobacz poruszający występ!

Kolejna wyciskająca łzy historia w amerykańskiej edycji "Mam talent". Amanda Mammana wyszła na scenę skromnie ubrana, dzierżąc w dłoniach gitarę. Dopiero, gdy zaczęła mówić i jąkać się wyszło na jaw, z jakim schorzeniem się zmaga. Po chwili zaczęła śpiewać, a widzom opadły szczęki. Zobacz poruszający występ!
Gdy zaczęła śpiewać, zaniemówili. Niewiarygodny występ w "Mam talent" /YouTube /materiał zewnętrzny

Amanda Mammana do programu "Mam talent" przygotowała autorski utwór. Piosenka powstała w trudnym momencie jej życia i opowiada o "ciężkich czasach, których mimo to nie zmieniłaby, bo one uczyniły ją tym, kim jest". 

Wokalistka od dziecka walczy z tremą wywołaną wadą wymowy - bardzo się jąka, co utrudnia jej codzienną komunikację. Zdecydowała, że chce walczyć ze swoimi słabościami i dlatego zgłosiła się do programu. "To było zdecydowanie to, co spowodowało, że się wstydziłam i ukrywałam, ale odkryłam, że nie jąkam się, kiedy śpiewam" - powiedziała przed występem.

Reklama

Wielkie poruszenie w "Mam talent". Wzruszający występ podbija sieć

Na początku miała problem z wyartykułowaniem tego, co myśli, ale gdy tylko zaczęła grać jej ograniczenia zniknęły. Wyśpiewana bez żadnej pomyłki piosenka mocno poruszyła publiczność w studio i jurorów - nie kryli łez, a Amanda dostała owacje na stojąco. Po występie wyznała, że od dziecka sądziła, że "nie jest wystarczająca" i "nigdy nie będzie w stanie zrobić czegoś takiego". 

Tymczasem jedna z widzek krzyknęła do niej, że jest wystarczająca, a sala wiwatowała na cześć wokalistki. "To było takie autentyczne. Dziękuję za posiadanie tej odwagi, by podążać za swoim sercem" - powiedziała wyraźnie wzruszona Sofia Vergara. Ewidentnie piosenkarka miała teraz problem z powstrzymaniem łez. "Masz piękny głos, w tobie jest ogień, chcę zobaczyć go jeszcze więcej!" - wtórowała Heidi Klum

"Jesteś niezwykłą osobą, cieszę się, że przyszłaś do programu. Masz czysty, cudowny głos i do tego świetnie piszesz" - zwrócił uwagę łowca talentów, Simon Cowell.

Amanda zauważyła, że jej wada wymowy postępuje, gdy miała 10  lat. W międzyczasie zwróciła uwagę na to, że gdy śpiewa, to problem zanika. "Kiedyś byłam takim wychodzącym dzieciakiem, a stałam się bardzo nieśmiała i niepewna siebie. Zaczęłam grać na gitarze i to był mój sposób na ucieczkę, a kilka miesięcy później zaczęłam śpiewać. Muzyka stała się moim bezpiecznym miejscem" - wyznała jurorom.

Fani programu zauważyli później, że młoda kobieta pochodząca z Connecticut zajmuje się na co dzień produkcją muzyczną, a w ostatnim czasie wydała singel "Prove You Wrong", który opowiada o spełnianiu marzeń wbrew wszystkiemu. "Byłam w stanie wziąć swój ból i przekształcić go w coś prawdziwego i pięknego. Z powodu tego wszystkiego, co przeszłam, miałam inspirację do pisania piosenek o kondycji człowieka" - pisała na stronie internetowej.

Zobacz też:

Makabryczny wypadek w "Mam talent". Tragiczna diagnoza Jonathana Goodwina

Nolan Neal nie żyje. Uczestnik "Mam talent" i "The Voice" miał 41 lat

Tak w "Mam talent" pożegnali zmarłego 15-letniego wokalistę. Wzruszający występ