Mam talent
Reklama

Juror "Mam talent" przerwał ich występ. 'To było okropne". Zaczęli płakać na scenie

Występ grupy L6 wywołał mnóstwo emocji w "Mam talent". Simon Cowell w pewnym momencie przerwał ich występ, co już wtedy doprowadziło uczestników do łez. Jednak na sam koniec wszyscy oklaskiwali ich na stojąco. Zobaczcie rozchodzące się po sieci nagranie.

Występ grupy L6 wywołał mnóstwo emocji w "Mam talent". Simon Cowell w pewnym momencie przerwał ich występ, co już wtedy doprowadziło uczestników do łez. Jednak na sam koniec wszyscy oklaskiwali ich na stojąco. Zobaczcie rozchodzące się po sieci nagranie.
Simon Cowell przerwał występ uczestników w "Mam talent". Miał ważny powód /NBC /

Rodzinna grupa L6 - jak wskazuje sama nazwa - składa się z sześciu osób (5 braci i sióstr oraz jednej siostrzenicy). Rodzeństwo oprócz śpiewania zajmuje się małym biznesem na Filipinach.

Podczas rozmowy z jurorami wokaliści przyznali, że mieszkają we wspólnym domu, gdzie mieszka łącznie 14 osób. Grupa za zarobione pieniądze w "Mam talent" chce kupić większą posiadłość, aby każdy czuł się w niej komfortowo. Członkowie zespołu wyznali również, że marzeniem ich matki było, aby stanęli na scenie amerykańskiego "Mam talent".

Reklama

Warto dodać, że L6 występowali w innych wersjach programu. W 2010 roku pojawili się w Filipińskiej edycji talent show, gdzie zajęli 10. miejsce. W 2017 roku zespół wziął udział w azjatyckim "Mam talent". W 2023 roku wokaliści pojawili się w programie "The Voice Generations", gdzie dotarli do etapu bitew.

Simon Cowell przerywa występ. W "Mam talent" popłynęły łzy!

Grupa L6 w "Mam talent" wykonała piosenkę "All By Myself" Celine Dion. Jednak już na samym początku występ przerwał Simon Cowell. Gdy to zrobił, rozległo się ogromne buczenie.

Skonfundowani byli uczestnicy oraz reszta jury. Wokalistki bojące się werdyktu zaczęły płakać. "Chcę coś powiedzieć. Jest bardzo wiele śpiewających grup i muszę doradzić wam coś, co myślę, że wam pomoże. Pozbądźcie się ścieżki melodyjnej. To było okropne" - rzucił, co wprawiło w jeszcze większe zakłopotanie uczestników.

Ostatecznie posłuchali się rady, zaśpiewali a cappella i dali spektakularny występ. Publiczność zgotowała im owacje na stojąco. Również jurorzy byli pod wrażeniem tego, co usłyszeli.

Gdy występ dobiegł końca, uczestnicy zaskoczeni owacjami, znów zaczęli płakać. "Można od razu wyczuć, że to świetnie śpiewająca grupa. To, jak poradziliście sobie bez podkładu, było to bardziej unikatowe, bardziej zapamiętywalne, poradziliście sobie z tym bezbłędnie" - dodał Simon Cowell.

"Szef ma zawsze rację. Nie potrzebowaliście tego hałasu wokół was. Jesteście wspaniali i ludzie was pokochają tak jak ja" - mówiła Sofia Vergara.

"Każdy z was jest ważny w tej grupie. Gdy Simon podniósł rękę, wiele osób uciekłoby ze sceny. A wy przyjęliście to jak mistrzowie" - przyznała Heidi Klum. "Gdy zabrali wam muzykę, brzmieliście znakomicie" - zakończył Howie Mandel.

Grupa jednogłośnie przeszła dalej. Nagranie w ciągu 3 dni obejrzano ponad milion razy.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mam Talent | Simon Cowell | Celine Dion
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama