Włodzimierz Korcz szczerze o pracy z Alicją Majewską. "Ta współpraca powinna się zakończyć"
Alicja Majewska to ikona polskiej estrady - rozpoczęła karierę jeszcze w latach 60., a do dziś nie tylko koncertuje, ale i nagrywa nowe utwory. Od 50 lat jej stałym partnerem na scenie i w studiu jest pianista oraz kompozytor Włodzimierz Korcz. W tym roku duet obchodzi wyjątkowy jubileusz, a przy tej okazji artyści postanowili podzielić się kulisami swojej współpracy.

W rozmowie z portalem "Co za tydzień" Majewska nie kryła, że nie zawsze było idealnie:
"Współpraca długa, owocna, no bo przecież tyle lat, ale to nie jest tak, że tak wszystko leciutko i tak na uśmiechu i w zgodzie całkowitej, nie, nie. Różnie to bywa, ale cel uświęca środki" - wyznała piosenkarka.
Korcz z kolei przyznał, że czasami różnią się w podejściu do występów scenicznych:
"U mnie tej energii jest coraz mniej, a u niej coraz więcej. (…) Ona ma do mnie pretensje, że ja jestem na scenie ponury, a nie jestem ponury. Ja mam swoje lata, a ona wychodzi i wygląda tak, jakby miała 19 do 21" - tłumaczył artysta, dodając, że nie snuje planów na przyszłość, lecz pozwala, by życie toczyło się swoim rytmem.
Niespodziewane trwanie duetu Majewskiej i Korcza
Majewska przyznała, że nigdy nie spodziewała się tak długiej i owocnej współpracy:
"Nie myślałam nigdy, że to będzie aż tak długo trwało i tak owocnie i tak coraz intensywniej" - podkreśliła.
Jej sceniczny partner w jednym z wcześniejszych wywiadów dla Plotka nie ukrywał, że zdarzały się momenty kryzysowe:
"Ja już kilkadziesiąt razy myślałem, że ta współpraca powinna się skończyć, ale jednak po namyśle wracałem do tej współpracy, bo lepszej akurat nie znalazłem" - wyznał szczerze.
Pomimo różnic i trudniejszych chwil, duet Majewska-Korcz wciąż pozostaje jednym z filarów polskiej muzyki rozrywkowej. Ich jubileusz to dowód na to, że nawet wymagająca współpraca, pełna kompromisów, może przynieść niezwykłe efekty artystyczne.









