Nie uwierzysz, co znajdzie się na wigilijnym stole Viki Gabor! "Dlaczego nie?"
Viki Gabor zdradziła, jakie są jej świąteczne zwyczaje. Okazuje się, że podczas Wigilii nie je tradycyjnych pierogów, barszczu i karpia. Zamiast tego prosi mamę o... kurczaka. "Dlaczego nie?" - pyta młoda artystka. Wspomina także o potrawie, która jest prawdziwym przysmakiem kuchni romskiej.

Jak święta Bożego Narodzenia spędza Viki Gabor? Młoda artystka niedawno pochwaliła się zakupem własnego mieszkania i choć w jej czterech kątach zagościły ozdoby świąteczne, lampki i inne dekoracje, nie czuje się gotowa na to, aby wyprawić wigilijne spotkanie dla całej rodziny.
"Mieszkam sama, ale bardzo lubię ten świąteczny czas. Zawsze w naszym domu było dużo muzyki. Mamy taki zwyczaj grać z siostrą w gry planszowe, które robimy własnoręcznie. Gramy wtedy całą noc" - ujawniła 18-letnia wokalistka w programie "halo tu polsat".
Piosenkarka zamierza więc świętować tradycyjnie - w domu rodzinnym. W najnowszej rozmowie z Eską podkreśliła, że Boże Narodzenie w jej kulturze i tak wiąże się z ciągłym podróżowaniem między domami, bowiem odwiedza się wszystkich bliskich, składając im życzenia.
Nietypowa tradycja Viki Gabor. Co 18-latka je w Wigilię?
Viki zauważyła, że jedzenie jest nieodłącznym elementem świąt i bez dobrych potraw oraz pełnego brzucha nie ma magicznej atmosfery. Okazuje się jednak, że 18-latka ma pewne specjalne wymagania. Na jej wigilijnym stole musi pojawić się dodatkowa potrawa, bowiem piosenkarka nie lubi karpia.
"Wiesz co, ja zmuszam moją mamę, żeby robiła też normalne jedzenie na święta, typu kurczak. Ja lubię jeść mięso. Jeśli nie zjem mięsa na święta, a ryby nie lubię, to moja mama wie, że musi mi zrobić całego kurczaka, którego zjem. Dlaczego nie? Kto mi zabroni zjeść kurczaka na święta? Najważniejsze jest to, żeby być pełnym w święta. Jeśli jesteście głodni w święta, to what's the point?" - powiedziała wprost artystka, w rozmowie z Eską.
Na wigilijnym stole Viki Gabor musi znaleźć się romski przysmak
W Boże Narodzenie u Viki Gabor nie brakuje również tradycyjnych potraw. Na świątecznym stole z pewnością znajdzie się przysmak, o którym słyszeli już wszyscy znajomi wokalistki.
"Proszę też swoją mamę, żeby robiła mi kluski romskie, takie rwane, ręcznie robione. Za każdym razem, gdy ktoś do mnie przychodzi i pyta, czy mamy jakieś romskie danie, daję mu te kluski i każdy za nimi szaleje. One też się znajdą na stole" - wyznała.





![Gorillaz "The Mountain": Gorillaz we mgle [RECENZJA]](https://i.iplsc.com/000MHHHQKHP4H1PJ-C401.webp)



