Ten przebój Nancy Sinatry nuciła cała Polska. Niewielu wie, co gwiazda o nim sądziła
Istnieją utwory, które, często z niewiadomych przyczyn, szczególnie zapadają w pamięć, po czym przypominają sobie w najmniej spodziewanych momentach dnia. Gdy nie możemy wyrzucić z głowy refrenu chwytliwego przeboju, często na własnej skórze przekonujemy się o magii idealnie skonstruowanego hitu. Nie inaczej jest z piosenką "These Boots Are Made for Walkin'" Nancy Sinatry. Dlaczego piosenka osiągnęła tak wielki sukces? I z jakiego powodu autorka kultowego utworu za nim nie przepada?

Nancy Sinatra urodziła się 8 czerwca 1940 roku w Stanach Zjednoczonych. Piosenkarka, aktorka i córka znanego muzyka Franka Sinatry wielokrotnie udowadniała, iż jej wrażliwość oraz autentyczność idealnie wpasowują się w świat show-biznesu. Choć nie odgradzała się od spuścizny ojca, wiedziała, iż chce pokazać światu swoją twórczość oraz zawalczyć o odrębne uznanie.
Nancy Sinatra chciała wyjść z cienia sławnego ojca. W rezultacie stała się ikoną popkultury
Nancy Sinatra debiutowała u boku ojca w 1957 roku - wtedy branża patrzyła na nią przez pryzmat wielkiego nazwiska. W większości kręgów była wciąż "córką Franka", jednak z czasem wszystko się zmieniło. Ambitna i młoda artystka zdobyła międzynarodową popularność w kolejnej dekadzie, a wykorzystała do tego wrodzony talent, burzę blond włosów i odwagę. W 1966 roku stworzyła "These Boots Are Made for Walkin'" i szybko wypracowała sobie chwałę własnego imienia. W teledysku do tego utworu wystąpiła w krótkiej spódniczce i wysokich butach, tym samym tworząc nowy trend w modzie, który co jakiś czas powraca do łask.
Zobacz również:
Jak po latach przyznał Lee Hazelwood, producent i autor tekstów, piosenka miała być początkowo lekkim, bezpretensjonalnym oraz imprezowym żartem, który napisał dla siebie kilka lat wcześniej. Dla początkującej koleżanki z branży stworzył utwór "The City Never Sleeps At Night", lecz artystka nie była do niego przekonana pod względem komercyjnego sukcesu. Finalnie "These Boots Are Made for Walkin'" pojawił się na tylnej stronie płyty "Boots", a reszta stała się historią.
Przebój młodej gwiazdy pokochały radia, co przełożyło się również na sprzedaż - piosenka przez tygodnie nie schodziła z najważniejszych list przebojów. Stała się również sountrackiem wielu reklam, w tym reklamujących szpilki i ekskluzywne obuwie. Reklamy z butami, połączone oczywiście z hitem wokalistki, miały swój czas świetności również w Polsce - niektórzy dowiedzieli się o hicie gwiazdy dopiero mając styczność z reklamą butów, którą promowały w popularnych polskich stacjach telewizyjnych światowe nazwiska.
Obcisła mini i wysokie kozaki szybko stały się znakami rozpoznawczymi młodej artystki, co, jak się potem okazało, było mieczem obusiecznym. "Wizerunek stworzony przez 'Boots' to nie jestem prawdziwa ja. 'Boots' było twarde, a ja jestem tak miękka, jak to tylko możliwe" - przyznała w rozmowie cytowanej przez SongsFacts.
Nancy Sinatra nie zatrzymała się na jednym przeboju. Jej nagranie "Bang Bang (My Baby Shot Me Down)" zostało użyte w wielkim przeboju filmowym Quentina Tarantino - "Kill Bill: Vol. One". Zaśpiewała również tytułową piosenkę filmu "Żyje się tylko dwa razy" ("You Only Live Twice"), jednej z części serii o Jamesie Bondzie. W rolę głównego bohatera wcielił się wtedy Sean Connery.
Artystka miała również styczność z aktorstwem. Występowała głównie w musicalach. Można było zobaczyć ją w takich produkcjach, jak: "Duch w niewidzialnym bikini" (1966), "Dzikie anioły" (1966) czy "Wyścigi" (1968). W tym ostatnim filmie wystąpiła u boku "króla rock'n'rolla", Elvisa Presleya.









