Reklama

Reklama

Zygmunt Chajzer debiutuje jako wokalista! Fani chcą więcej

​O tym, że jest dobry w prowadzeniu teleturniejów, wie w Polsce każdy. Ale o tym, że Zygmunt Chajzer ma również talent wokalny, wie mało kto, bo jak dotąd dziennikarz publicznie się nim zbytnio nie chwalił. Pojawił się co prawda kilkanaście lat temu w grupowych nagraniach kolęd w TVN, jednak solo zaprezentował się dopiero teraz. I poszedł na całość, bo od razu nagrał też teledysk do kolędy "Dzisiaj w Betlejem".

​O tym, że jest dobry w prowadzeniu teleturniejów, wie w Polsce każdy. Ale o tym, że Zygmunt Chajzer ma również talent wokalny, wie mało kto, bo jak dotąd dziennikarz publicznie się nim zbytnio nie chwalił. Pojawił się co prawda kilkanaście lat temu w grupowych nagraniach kolęd w TVN, jednak solo zaprezentował się dopiero teraz. I poszedł na całość, bo od razu nagrał też teledysk do kolędy "Dzisiaj w Betlejem".
Głos Zygmunta Chajzera trudno pomylić z głosem kogoś innego /Piętka Mieszko /AKPA

Dziennikarz postanowił zadebiutować jako piosenkarz na bardzo bezpiecznym gruncie - zaśpiewał kolędę "Dzisiaj w Betlejem" w bardzo optymistycznym, lekko swingującym wydaniu. Do utworu nagrano również wideoklip. Chajzer pochwalił się nim na Instagramie i zdradził, że ma on ważne przesłanie. "Premiera mojego pierwszego teledysku! Nerwy są.... Kolęda nagrywana była kilkanaście lat temu dla TVN. Teraz tyle się dzieje wokół tej stacji... Moje wykonanie pragnę zadedykować wszystkim, którzy wspierają wolne media" - zadeklarował dziennikarz. Swój post zakończył tajemniczą zapowiedzią. "Dajcie znać czy się Wam podoba! Może nagramy coś jeszcze w przyszłości" - napisał.

Reklama

Muzyczny popis Zygmunta Chajzera bardzo spodobał się nie tylko internautom, ale również jego synowi. "Czy Zygmunt Chajzer kiedyś przestanie mnie zaskakiwać? Nie sądzę. Myślałem, że przejechanie na stopa Ameryki Południowej będzie ekstremalne, natomiast Zygmunt zawsze ma asa w rękawie... Teraz zabrał się za karierę wokalną. Nie dość, że nagrał z pomocą przyjaciół teledysk, to jeszcze sam wrzucił to dzieło na YouTube. Ja nie mam pytań... A najlepsze jest to, że ten cover jest... dobry" - napisał dumny Filip Chajzer.

Zygmunt Chajzer przez lata pracował jako dziennikarz radiowy. Gwiazdą telewizji został pod koniec lat 90. dzięki teleturniejowi "Idź na całość", potem prowadził kolejne programy tego typu, na przykład "Telegra", "Chwila prawdy" oraz "Grasz czy nie grasz". Gdy popularność teleturniejów przygasła, dziennikarz związał się z marką produkującą proszki do prania. W ostatnich miesiącach jego nazwisko znowu stało się głośne wśród nastolatków, gdy wymienił je Mata w swoim utworze "Papuga" (raper wykonuje go razem Quebonafide i Malikiem Montaną). Chajzerowi spodobało się to na tyle, że postanowił pójść na koncert tego rapera. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL