Reklama

Reklama

Paul McCartney: Gitara basowa Beatlesa sprzedana za rekordową kwotę

Głównymi atrakcjami zakończonej w miniony weekend aukcji "Guitar Icons", zorganizowanej przez organizację charytatywną Music Rising, były instrumenty należące do gwiazd muzycznych. Łącznie udało się zebrać 2 miliony dolarów. Pieniądze te wspomogą muzyków z Nowego Orleanu.

Głównymi atrakcjami zakończonej w miniony weekend aukcji "Guitar Icons", zorganizowanej przez organizację charytatywną Music Rising, były instrumenty należące do gwiazd muzycznych. Łącznie udało się zebrać 2 miliony dolarów. Pieniądze te wspomogą muzyków z Nowego Orleanu.
Paul McCartney sprzedał swoją gitarę basową /Samir Hussein/WireImage /Getty Images

Music Rising to organizacja charytatywna, którą producent muzyczny Bob Ezrin oraz gitarzysta zespołu U2 - The Edge, założyli w 2005 roku, gdy Nowy Orlean został spustoszony przez huragan Katrina. Wówczas chodziło o zebranie pieniędzy, za które poszkodowani artyści będą mogli kupić nowe instrumenty. 

Po wybuchu pandemii koronawirusa, twórcy Music Rising wyznaczyli sobie nową misję. Jak stwierdził The Edge w niedawnym wywiadzie dla pisma "Billboard", tym razem chodziło o zapewnienie muzykom podstawowych środków do życia.

Reklama

Wśród przekazanych na aukcję przedmiotów znalazła się gitara basowa Yamaha BB-1200, której Paul McCartney używał w swoim post-Beatlesowym zespole: Wings. Właśnie ten instrument sprzedano za rekordową cenę 496 100 dolarów (nieco ponad dwa miliony zł). Rekordową, bo - jak się okazuje - to najdroższa gitara basowa, jaką kiedykolwiek wylicytowano.

Poprzednio najdrożej sprzedanym instrumentem tego typu była gitara Fender Mustang z 1969 roku, należąca wcześniej do Billa Wymana (byłego basisty The Rolling Stones). Ta w 2020 roku została sprzedana za 384 000 dol. (blisko milion sześćset tysięcy złotych).

Inne ciekawe gitary, które wylicytowano podczas aukcji "Guitar Icons", to m.in.: Les PaulFender Stratocaster The Edge'a (poszły odpowiednio za 184 525 i 496 100 dol.), Fender Telecaster Deluxe Chrisa MartinaColdplay (poszła za 81 070 dol.), Nash Telemaster Noela Gallaghera (51 425 dol.) oraz... roztrzaskana gitara Telecaster Eddiego Veddera, frontmana Pearl Jam. W zasadzie ta ostatnia również pobiła rekord - bo okazała się najdrożej (w historii) wylicytowanym instrumentem sześciostrunowym. Nieujawniony nabywca zapłacił za nią aż 266 200 dol. (ok. milion sto tys. zł).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL