"Omega po raz ostatni wystąpiła z koncertem na stadionie Sportarena (w Budapeszcie). W ciągu kilku tygodni ukaże się najnowsza płyta Omegi, 'Testamentum', na którą Laci (zdrobnienie od László) czekał chyba najbardziej. Od dłuższego czasu już tylko my dwaj pozostawaliśmy w zespole spośród założycieli. Czuliśmy się jak ostatni Mohikanie" - powiedział Kobor.
László Benkő, który grał głównie na instrumentach klawiszowych, ale także dętych, założył Omegę w 1962 r. Był to najpopularniejszy węgierski zespół rockowy wszech czasów (sprawdź!). Sprzedał ponad 50 mln płyt na całym świecie.
Artysta mówił jakiś czas temu w wywiadzie dla agencji MTI, że członkowie zespołu mieli szczęście, iż powstał on w czasach, gdy muzyka rockowa startowała na świecie. "Beatlesi, Stonesi też zaczynali w 1962 r. Kim oni byli dla świata, tym my byliśmy dla bloku socjalistycznego" - powiedział.
Urodzony w 1943 r. w Szombathely przy granicy z Austrią Benkő ukończył politechnikę i właśnie w akademiku politechniki Omega wystąpiła po raz pierwszy 23 września 1962 r.
Zobacz również:
Wielką popularność zespół zdobył po dołączeniu do podstawowego składu drugiego klawiszowca Gabora Pressera, który okazał się świetnym kompozytorem. To właśnie Presser stworzył muzykę do "Dziewczyny o perłowych włosach" - polskie wersje tego przeboju nagrywali m.in. Kult (posłuchaj!) i Zakopower (posłuchaj!).
Od lat 80. Benkő tworzył też płyty solowe, komponował muzykę filmową i teatralną. W latach 90. był też dyrektorem wytwórni płytowej Hungaroton Gong.
"Miliony miłośników i wielbicieli w kraju i na świecie opłakują tę kluczową postać węgierskiej muzyki rockowej" - napisano na profilu Omegi na Facebooku.











