To ona stoi za wulgarnym hitem na święta. 25 lat od tragicznej śmierci Kirsty MacColl
Jedną z najpopularniejszych (i zarazem niepoprawnych) świątecznych piosenek wszech czasów jest "Fairytale of New York" w wykonaniu grupy The Pogues i Kirsty MacColl. Okres Bożego Narodzenia dla ich najbliższych wiąże się jednak z tragicznymi wspomnieniami.

30 listopada 2023 r., na niespełna miesiąc przed 66. urodzinami zmarł schorowany Shane MacGowan, wieloletni wokalista i lider The Pogues i zarazem jedna z muzycznych ikon Irlandii. Jednym z najbardziej znanych przebojów, granym do dziś w okolicach Bożego Narodzenia, pozostaje utwór "Fairytale of New York", w którym MacGowanowi w wokalnym duecie towarzyszyła Kirsty MacColl, która poza własnym dorobkiem miała na koncie też udział w nagraniach m.in. The Rolling Stones, Roberta Planta, The Smiths, Simple Minds i Talking Heads.
Folkowa piosenkarka zginęła 18 grudnia 2000 r., na niespełna tydzień przed Wigilią. Do tragedii doszło, gdy 41-latka została uderzona przez pędzącą motorówkę podczas nurkowania w oceanie w Meksyku. Brytyjce udało się odepchnąć swojego 15-letniego syna Jamiego (doznał mniej poważnych obrażeń głowy i żeber), jednak ona zginęła na miejscu.
Tragiczna śmierć Kirsty MacColl
W miejscu, gdzie nurkowała MacColl ze swoimi synami (z grupą pod opieką doświadczonego nurka), nie mogły pływać motorówki. Okazało się, że na łodzi znajdował się m.in. multimilioner, do którego należy jedna z największych sieci meksykańskich supermarketów, a właścicielem motorówki był jego brat. Winę za wypadek wziął na siebie pracownik bogacza, skazany później na niecałe 3 lata więzienia i odszkodowanie dla rodziny MacColl (niewiele ponad 2 tysiące dolarów). Pojawiały się głosy od osób, które rozmawiały ze sprawcą, że sternik za przyznanie się do winy otrzymał pieniądze.
Po tragedii najbliżsi wokalistki rozpoczęli kampanię "Justice for Kirsty", która miała na celu wyjaśnienie okoliczności i kontrowersji towarzyszących procesowi. Po śmierci właściciela łodzi w 2009 r. zdecydowano o zakończeniu akcji "Justice for Kirsty". Zebrane fundusze (m.in. zyski ze sprzedaży wznowienia singla "Fairytale of New York" z 2005 r.) trafiły później do dwóch organizacji: wspierającej bezdomnych w Meksyku i zwalczającej amerykańskie embargo wobec Kuby.
The Pogues i Kirsty MacColl: Piosenka z wulgaryzmami hitem Bożego Narodzenia
Wspomniany utwór "Fairytale of New York" na singlu ukazał się ostatecznie w listopadzie 1987 r., choć pierwsze prace nad tym utworem zaczęły się dwa lata wcześniej. Pierwotnie damską partię śpiewała ówczesna basistka The Pogues, Cait O'Riordan. Muzycy nie byli jednak zadowoleni z efektów, sam MacGowan kilkakrotnie poprawiał też tekst. Po rozstaniu z O'Riordan (wyszła za producenta grupy - Elvisa Costello) okazało się, że potrzebna jest nowa wokalistka do duetu. Partie wykonała folkowa piosenkarka Kirsty MacColl, wówczas żona nowego producenta - Steve'a Lillywhite'a.

Większość tekstu do pierwszej wersji Shane MacGowan napisał powalony zapaleniem płuc w szwedzkim Malmö. Wokalista później żartował, że gorączka podsunęła mu "kilka niezłych obrazków". Z kolei poprawki powstały w Nowym Jorku, gdzie istniała liczna diaspora irlandzka - wspomnienia tamtejszych imigrantów z okresu Bożego Narodzenia, utraty marzeń i zmagań z nałogami stały się kanwą ballady inspirowanej irlandzkim folkiem.
To właśnie w Nowym Jorku muzycy zaprzyjaźnili się też z reżyserem Peterem Doughertym i aktorem Mattem Dillonem (m.in. "Wyrzutki", "Rumble Fish", w późniejszych latach "Samotnicy", "Za wszelką cenę", "Dzikie żądze", "Sposób na blondynkę", "Miasto gniewu"), którzy później odpowiadali za teledysk "Fairytale of New York".
Dillon - grający w teledysku rolę policjanta aresztującego MacGowana - musiał uspokajać prawdziwych stróżów prawa, że wokalista (na planie obficie korzystający z trunków) nie będzie stwarzał problemów.
To Steve Lillywhite podsunął zespołowi pomysł, by zaangażować jego żonę. Kirsty i Shane nie spotkali się w studiu, lider The Pogues na nowo nagrał swoje partie do tego, co przygotowała folkowa piosenkarka. "Kirsty doskonale wiedziała, jaką dawkę okrucieństwa, kobiecości i romantyzmu należy włożyć w tę rolę" - chwalił ją Shane MacGowan.
Sporo kłopotów zespołowi sprawił tekst "Fairytale of New York", w którym pojawiają się wulgaryzmy. Krótko po premierze BBC poprosiło muzyków o zmianę niektórych słów w programach wykonywanych na żywo. Po latach BBC Radio 1 postanowiło ocenzurować nagranie, tłumacząc to "wrażliwością niektórych słuchaczy". Ten pomysł matka Kristy MacColl wprost nazwała "absurdalnym i niedorzecznym". Po krytyce ze strony słuchaczy i muzyków stacja wycofała się z tej decyzji. Utwór spotykał się też z problemami w m.in. MTV.
"To słowo zostało użyte przez postać, ponieważ pasowało do sposobu, w jaki mówiła i do jej charakteru. Nie miała być miłą osobą, ani nawet porządną osobą. Jest kobietą z pewnego pokolenia, z pewnego okresu historycznego, która ma pecha i jest zdesperowana. (...) Czasami postacie w piosenkach i opowiadaniach muszą być złe lub paskudne, aby skutecznie opowiedzieć historię. Jeśli ludzie nie rozumieją, że starałem się jak najwierniej przedstawić postać, tak autentycznie, jak to możliwe, to absolutnie nie mam nic przeciwko temu, żeby ignorowali to słowo, ale nie chcę wdawać się w kłótnię" - odpowiadał na zarzuty Shane MacGowan.
Piosenka "Fairytale of New York" dotarła do 2. miejsca brytyjskiej listy przebojów, do dziś pozostając jednym z najpopularniejszych bożonarodzeniowych nagrań wszech czasów. Od 2005 r. regularnie co roku powraca na listę przebojów, za każdym razem trafiając do Top 20 brytyjskiego zestawienia. Szacuje się, że utwór rocznie przynosi ok. 400 tys. funtów z tytułów tantiem. Glen Hansard (laureat Oscara za piosenkę "Falling Slowly" z filmu "Once") i Lisa O'Neill wykonali "Fairytale of New York" na pogrzebie Shane'a MacGowana.










