Reklama

Machine Head z Voggiem przed koncertami w Polsce. Zobacz teledysk "Do Or Die"

Już w piątek, 18 października, w Gdańsku i dzień później w Warszawie wystąpi Machine Head. Zespół z Oakland (z Wacławem "Voggiem" Kiełtyką, liderem i gitarzystą Decapitated) podzielił się też z fanami teledyskiem do zupełnie nowej kompozycji "Do Or Die".

Robb Flynn (Machine Head) z nowymi kolegami wraca do Polski

W gdańskim klubie B90 i w warszawskiej Proximie grupa rodem z Kalifornii pojawi się w ramach jubileuszowej trasy z okazji obchodów 25. rocznicy premiery debiutanckiej płyty "Burn My Eyes", dzięki której w 1994 roku Machine Head szturmem zdobyli serca fanów thrash metalu na całym świecie.

Reklama

Przypomnijmy, że podczas podzielonego na dwie części, trzygodzinnego spektaklu w utworach z debiutu do Robba Flynna, grającego na gitarze wokalisty i lidera Machine Head, oraz basisty Jareda MacEacherna, dołączą (w drugiej części przy wykonywaniu po raz pierwszy w historii całego materiału z "Burn My Eyes") dwaj członkowie oryginalnego składu, którzy przyczynili się do powstania pierwszej płyty, czyli charyzmatyczny perkusista Chris Kontos i gitarzysta Logan Mader.

W pierwszej, bardziej przekrojowej repertuarowo części koncertowego programu Machine Head zagrają dwaj nowi członkowie zespołu, czyli Wacław "Vogg" Kiełtyka, gitarzysta krośnieńskiego Decapitated, oraz Matt Alston, brytyjski perkusista znany dotąd z grup DevilmentEastern Front - ich pojawienie się w szeregach Machine Head nastąpiło we wrzeniu. Obaj zajęli miejsca gitarzysty Phila Demmela i perkusisty Dave'a McClaina, którzy rozstali się z Machine Head w 2018 roku.

Nowy singel "Do Or Die" (wydany 11 października) nagrano już w grudniu 2018 roku z gościnnym udziałem Carlosa Cruza, na co dzień perkusisty kalifornijskiego Warbringer.

Co ciekawe, "Do Or Die" to zwiastun zakrojonej na szerszą skalę, nowej strategii wydawniczej Machine Head.

“Zamierzamy regularnie wypuszczać nową muzykę - autonomiczne utwory. Nie chodzi mi tu o album, ale o stałe dostarczanie osobnych kompozycji, które będą konsekwentnie wydawane. Te z kolei mogą albo i nie wylądować na płycie. Wprowadzamy ten model, by szybciej docierać z nową muzyką do zagorzałych fanów" - ujawnił Robb Flynn, frontman i lider Machine Head.

W teledysku do zaskakująco gwałtownego "Do Or Die" (zwłaszcza w kontekście chłodno przyjętej płyty "Catharsis" z 2018 r.) wystąpili już jednak Vogg i Alston. Możecie się o tym przekonać poniżej:


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Machine Head | teledyski | Vogg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje