Reklama

Reklama

Koncert TVP na otwarcie Mierzei Wiślanej odwołany. Nowy prezes podjął decyzję

Telewizja Polska planowała zorganizować koncert z okazji otwarcia kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Później Presserwis poinformował, że koncert, wbrew wieloletniej tradycji telewizji, odbędzie się bez udziału gwiazd disco polo. Ostatecznie jednak wydarzenie zostało całkowicie odwołane.

Telewizja Polska planowała zorganizować koncert z okazji otwarcia kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Później Presserwis poinformował, że koncert, wbrew wieloletniej tradycji telewizji, odbędzie się bez udziału gwiazd disco polo. Ostatecznie jednak wydarzenie zostało całkowicie odwołane.
Mateusz Matyszkowicz jest nowym prezesem TVP /Piętka Mieszko /AKPA

Nie od dziś wiadomo, że Telewizja Polska stawia na disco polo. Podczas Sylwestra Marzeń z Dwójką czy Wakacyjnej Trasy Dwójki na scenie można było zobaczyć m.in. Sławomira i Kajrę, Andre, Classic, Daj to Głośniej i oczywiście Zenka Martyniuka

"Cieszę się, że udało nam się stworzyć narodowego sylwestra. To będzie sylwester marzeń nie tylko ze względu na wspaniałe miejsce, ale dlatego, że wystąpi też plejada najlepszych wykonawców krajowych i zagranicznych. Takich, którzy umilą sylwestra wszystkim widzom. Nie wyobrażam sobie imprezy sylwestrowej w Polsce bez Modern Talking, Zenka Martyniuka i Boys" - mówił ówczesny prezes TVP, Jacek Kurski, przy okazji jednego z sylwestrowych koncertów.

Reklama

5 września 2022 roku cały kraj obiegła informacja o odwołaniu Jacka Kurskiego ze stanowiska prezesa TVP. Zastąpił go Mateusz Matyszkowicz. Jak donosi Presserwis, jedną z pierwszych decyzji nowego prezesa było wykreślenie gwiazd disco polo z listy gości koncertu z okazji otwarcia kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną.

Wydarzenie było zaplanowane na 17 września. Data nie jest przypadkowa - to rocznica sowieckiej agresji na Polskę. Matyszkowicz miał stwierdzić jednak, że taka rocznica nie powinna być obchodzona w akompaniamencie muzyki tanecznej. Na scenie mieli pojawić się, oprócz gwiazd disco polo, m.in. Jan Pietrzak, Ryszard Rynkowski i Ryszard Makowski.

Ostatecznie koncert został odwołany. "Po usunięciu artystów disco polo zostali m.in. Pietrzak i Makowski. Prezes stwierdził, że to są zbyt słabi artyści, by 'uciągnąć' koncert, a w takim razie jego organizacja nie ma sensu" - donoszą Wirtualne Media. 

Don Vasyl wściekły na zmiany w TVP. "Jakby mnie ktoś w łeb uderzył"

Sytuację skomentował Don Vasyl w rozmowie z Plejadą, który zdradził, że miał wystąpić na koncercie. "Najpierw mnie zaproszono, a potem mnie utożsamiono z disco polo. Tym bardziej, że ja odwołałem koncert, który miałem zaplanowany na ten dzień, ponieważ dla mnie było zaszczytem tam wystąpić. Miałem nawet przygotowany specjalny repertuar na tę uroczystość" - powiedział.

"Tym bardziej, że ucieszyłem się, że będzie pan prezes Jarosław Kaczyński i inne władze. Że ludzie zobaczą, że mamy w tym wszystkim swoją cegiełkę i ludzie traktują Romów jak swoich, a tu nagle.... Aż mi się nie chce wierzyć. Taki cios" - dodał.

Wyraził także żal, że "kolejni dyrektorzy programowi i prezesi wszystkich wrzucają do jednego worka", nawiązując do tego, że muzyka romska została sklasyfikowana jako disco polo. "To, co usłyszałem dzisiaj, to było dla mnie jakby ktoś kłonicą w łeb mnie uderzył" - komentował. Dodał również, że nawet jeśli nowy prezes TVP nie lubi disco polo, to powinien zwrócić uwagę na fakt, że Don Vasyl "nie śpiewa tego gatunku i ma konkretne uprawnienia artysty-piosenkarza".

"To jest dla mnie przykre, że nowy prezes rzuca hasło, że mnie też nie może tam być. To jest rasizm moim zdaniem, ale przypuszczam, że mogło dojść do jakiejś pomyłki" - podsumował.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL