Reklama

Reklama

Dior wznawia współpracę z Travisem Scottem. Nie odwrócili się od rapera

W tym miesiącu, a dokładnie 16 lipca, do sklepów trafi kolekcja, którą dom mody Dior zaprojektował wspólnie z Travisem Scottem. Wspólny projekt miał mieć swoją premierę w styczniu tego roku, jednak ze względu na wydarzenia podczas listopadowego festiwalu Astroworld w Houston - w trakcie koncertu Scotta zginęło 10 osób - w grudniu zeszłego roku współpraca między francuskim domem mody a popularnym raperem została zawieszona. Gdy echa tego tragicznego wydarzenia ucichły, a sam raper zaczął ponownie udzielać się publiczne i ten projekt został wznowiony.

W tym miesiącu, a dokładnie 16 lipca, do sklepów trafi kolekcja, którą dom mody Dior zaprojektował wspólnie z Travisem Scottem. Wspólny projekt miał mieć swoją premierę w styczniu tego roku, jednak ze względu na wydarzenia podczas listopadowego festiwalu Astroworld w Houston - w trakcie koncertu Scotta zginęło 10 osób - w grudniu zeszłego roku współpraca między francuskim domem mody a popularnym raperem została zawieszona. Gdy echa tego tragicznego wydarzenia ucichły, a sam raper zaczął ponownie udzielać się publiczne i ten projekt został wznowiony.
Travis Scott na scenie Billboard Music Awards /Christopher Polk/NBC/NBCU Photo Bank /Getty Images

Marka Dior po raz kolejny udowodniła, że nie odwraca się od gwiazd w tarapatach. Zgodnie z założeniem, że idealne mogą być rzeczy, zaś mylić się i błądzić, jest rzeczą ludzką. Przypomnijmy, że dom mody mimo kontrowersji i ciążących oskarżeń nie zerwał umowy z Johnnym Deppem, który reklamuje ich najpopularniejszy męski zapach, Sauvage. Swoją lojalność wobec artystów Dior potwierdził wznawiając współpracę z Travisem Scottem.

W styczniu tego roku na półki sklepów miała trafić ich wspólna kapsułowa kolekcja ubrań i dodatków zaprojektowana przez Diora i markę rapera Cactus Jack. Niestety te plany pokrzyżowały wydarzenia, które nastąpiły dwa miesiące przed jej premierą. W trakcie festiwalu Astroworld w Houston w Teksasie, już na początku występu Scotta, tłum zaczął napierać na scenę. Wśród zgromadzonych wybuchła panika, 10 osób zostało stratowanych i w wyniku poniesionych obrażeń zmarło, setki zostało rannych. 

Reklama

Wobec organizatorów festiwalu, jak również Scotta i Drake'a wniesiono pozew zbiorowy. Organizatorów oskarżono o rażące zaniedbania i brak minimalnych środków zapewniających bezpieczeństwo zgromadzonym fanom.

Jak informuje serwis NME, po tym zdarzeniu dom mody Dior ogłosił, że "z szacunku dla wszystkich dotkniętych tymi tragicznymi wydarzeniami, postanowił na czas nieokreślony odłożyć premierę kolekcji". Gdy echa tych tragicznych wydarzeń ucichły, przynajmniej w mediach, Scott będzie musiał jeszcze stawić czoła konsekwencjom prawnym. 

Muzyk powoli zaczyna już wracać do aktywności scenicznej, zaś Dior zdjął odłożony na półkę projekt i ogłosił, że kolekcja będzie miała swoją premierę 16 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL