Demi Lovato wciąż na odwyku. Gwiazda będzie powoli wracać do zdrowia

Powrót Demi Lovato nie nastąpi tak szybko, jak wszyscy sądzili. Wokalistka w swoim domu będzie spędzać na razie cztery dni w tygodniu, a resztę w specjalnym ośrodku przejściowym. W ten sposób ma powoli przystosowywać się do normalnego życia.

Demi Lovato nie zakończyła jeszcze odwyku

W lipcu tego roku Demi Lovato trafiła na dziesięć dni do szpitala po przedawkowaniu silnych leków przeciwbólowych zawierających fentanyl.

Reklama

Amerykańska wokalistka wkrótce potem rozpoczęła odwyk. Pod koniec października jej matka poinformowała, że Demi jest trzeźwa od 90 dni.

Na początku listopada serwis TMZ.com podawał, że Lovato zakończyła trzymiesięczny odwyk. Gwiazdę widziano na kolacji z projektantem Henrym Levy.

Trzy dni później wokalistka wrzuciła pierwsze zdjęcie na Instagramie od czasu przedawkowania, na którym zachęcała do wzięcia udziału w wyborach w USA.

"Jestem bardzo wdzięczna, że mogę być w domu na czas wyborów. Jeden głos może zrobić różnicę, więc miej pewność, że twój głos jest słyszalny. A teraz wyjdź i zagłosuj!" - napisała.

Dziennikarze TMZ sprecyzowali, jak będzie wyglądał powrót do życia Lovato. Wokalistka cztery dni w tygodniu będzie spędzać w swoim domu w Los Angeles, a resztę w specjalnym ośrodkowy przejściowym, w którym przygotowywać będzie się do normalnego życia.

W domu odwykowym Lovato cały czas ma pozostawać w kontakcie z doradcami i osobami, które przeszły przez podobne doświadczenia. Wraz z nimi będzie trenować silną wolę i życie w trzeźwości. Dodatkowo piosenkarka uczęszcza na spotkania AA.

Dodajmy, że na przełomie 2010 i 2011 roku Lovato przebywała w ośrodku odwykowym, gdzie trafiła w związku z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków oraz zaburzeniami odżywiania. 

Dowiedz się więcej na temat: Demi Lovato

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje