Reklama

Reklama

Andy Taylor (Duran Duran) walczy z rakiem. "Nie ma żadnego lekarstwa"

Podczas ceremonii wprowadzenia grupy Duran Duran do Rockandrollowego Salonu Sław wokalista Simon Le Bon odczytał poruszający list od byłego gitarzysty Andy'ego Taylora. U 61-letniego muzyka zdiagnozowano raka prostaty w czwartym stadium, a w ostatnim czasie stan jego zdrowia się pogorszył.

Podczas ceremonii wprowadzenia grupy Duran Duran do Rockandrollowego Salonu Sław wokalista Simon Le Bon odczytał poruszający list od byłego gitarzysty Andy'ego Taylora. U 61-letniego muzyka zdiagnozowano raka prostaty w czwartym stadium, a w ostatnim czasie stan jego zdrowia się pogorszył.
Andy Taylor był wieloletnim gitarzystą Duran Duran /Peter Pakvis/Redferns /Getty Images

Podczas ceremonii wprowadzenia grupy Duran Duran (posłuchaj!) do Rockandrollowego Salonu Sław na scenie pojawili się wokalista Simon Le Bon, klawiszowiec Nick Rhodes, basista John Taylor i perkusista Roger Taylor, którym towarzyszył długoletni gitarzysta koncertowy Dominic Brown. Na gali zabrakło gitarzysty Andy'ego Taylora (muzycy nie są ze sobą spokrewnieni), który w Duran Duran występował 1980-86 i 2001-2006.

Reklama

"Jest to druzgocące, że jeden z członków naszej rodziny nie jest wokół nas od dłuższego czasu. Szczerze kochamy Andy'ego, ale nie będę tu stał i płakał, bo myślę, że to byłoby niewłaściwe, choć tak się czuję" - powiedział ze sceny Simon Le Bon.

Muzycy na Instagramie ujawnili, że Andy Taylor nie mógł uczestniczyć w ceremonii z powodu choroby.


Duran Duran: Andy Taylor walczy z rakiem

Simon Le Bon odczytał fragment listu od byłego gitarzysty, w którym ujawnił on, że od ponad czterech lat zmaga się z rakiem prostaty w czwartym stadium.

"Wiele rodzin doświadczyło powolnego piętna tej choroby i pod tym względem się nie różnimy. Przemawiam teraz z perspektywy człowieka oddanego rodzinie, ale z głęboką pokorą wobec zespołu, najwspanialszych fanów, jakich grupa może mieć i tego wyjątkowego wyróżnienia (...) Chociaż obecnie moje życie nie jest zagrożone, nie ma żadnego lekarstwa. Ostatnio czułem się dobrze dzięki kuracji przedłużającej życie, ale mniej więcej tydzień temu nastąpił nawrót choroby" - poinformował Andy Taylor.

"Nic z tego jednak nie powinno odciągać uwagi od tego, co ten zespół (ze mną lub beze mnie) osiągnął i utrzymuje od 44 lat. Wiedliśmy uprzywilejowane życie, bywaliśmy trochę niegrzeczni, ale mili, nieco dzicy, ale dobrze ubrani, nieco przemądrzali, bo mieliśmy dużo do dania od siebie, ale tak jak wiele razy mówiłem - kiedy czuje się takie kolektywne, instynktowne i bardzo pokrewne połączenie kreatywności, wymieszane do tego z ambicją i uzbrojone najfajniejszymi fanami świata - co może pójść źle? (...) Jestem bardzo dumny z tych czterech braci. Jestem oszołomiony ich długowiecznością i jestem zachwycony tą nagrodą. Czasem wątpiłem, że ten dzień nastąpi. Jestem piekielnie szczęśliwy, że go dożyłem" - podkreślił były gitarzysta Duran Duran.

Zespół Duran Duran powstał w 1978 roku w Birmingham. Grupę założyli Nick Rhodes i John Taylor, nieco później dołączyli Roger Taylor, Andy Taylor i Simon Le Bon. Twórczością zespołu inspirowali się tacy artyści jak Beck, Jonathan Davis z Korn, Gwen Stefani, Pink i Dido.

W swoim dorobku brytyjska formacja ma ponad 100 mln sprzedanych płyt, po dwie statuetki Grammy i Brit Awards. Do największych przebojów należą "Hungry Like a Wolf", "Rio", "Save a Prayer", "The Wild Boys", "A View to a Kill" (z filmu "Zabójczy widok" o przygodach Jamesa Bonda), "Ordinary World" i "Come Undone". Ostatnia płyta grupy to "Future Past" z października 2021 r., a ostatnim albumem z Andym Taylorem w składzie jest "Astronaut" z 2004 r.

Andy Taylor ma też w dorobku dwie solowe płyty: "Thunder" (1987) i "Dangerous" (1990), nagrywał również z grupą Power Station i Rodem Stewartem ("Out of Order" z 1988 r. i "A Spanner in the Works" z 1995 r.).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy