Reklama

Andrzej Duda o delegalizacji k-popu: Muszę walczyć z ostrym cieniem mgły

Podczas sesji Q&A na Facebooku prezydent Andrzej Duda odpowiedział na pytanie o delegalizację k-popu, jednego z najpopularniejszych gatunków muzycznych. Największą gwiazdą jest obecnie zespół BTS, którego teledyski zbierają regularnie po kilkaset milionów odsłon.

Andrzej Duda wypowiedział się na temat delegalizacji k-popu

28 czerwca odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich, przesunięta z 10 maja.

Reklama

W rywalizacji bierze udział urzędujący prezydent Andrzej Duda.

Faworyt do zwycięstwa wziął ostatnio udział w spotkaniu z internautami na Facebooku, podczas którego odpowiadał na ich pytania.

"Panie prezydencie, słyszeliśmy już wiele obietnic (...), ale co z najważniejszą kwestią, czyli delegalizacją k-popu? Nie da się ukryć, że to kluczowa sprawa dla bezpieczeństwa kraju" - takie pytanie zadał satyryczny profil Andrzej Duda Memes.

Wspomniany k-pop to jeden z najpopularniejszych obecnie gatunków muzycznych na świecie. Czołowi reprezentanci koreańskiego popu to m.in. BTS (sprawdź!), Blackpink (sprawdź!), Twice (posłuchaj!), Bigbang, Exo, Got72NE1. Wykonawcy cieszą się ogromną popularnością nie tylko w swojej ojczyźnie, ale na całym świecie. Ich fani są niezwykle zdyscyplinowani, często nazywają się armią. O ich sile przekonać się mogła m.in. stacja TVN, która musiała przeprosić za materiał "Dzień dobry TVN", w którym wyśmiewano się z urody Jungkooka (sprawdź!), jednego z wokalistów BTS.

Co odpowiedział Andrzej Duda na Facebooku?

"Myślę, że k-pop jest konkurencją. Muszę odważnie stanąć do tej konkurencji i walczyć z ostrym cieniem mgły. Co innego mi pozostaje?" - zażartował prezydent, nawiązując do swojej piosenki w ramach akcji #Hot16Challenge2, w której padł zwrot o "walce z ostrym cieniem mgły" (sprawdź pełny tekst!).

"Fani k-popu mogą być spokojni, delegalizacji nie będzie. Jak każda konkurencja spotyka się z moim szacunkiem, ale będę z nią odważnie konkurował" - dodał Duda.



Polityk do dalszej zabawy nominował: Marylę Rodowicz, zespół Pectus, Sebastiana Karpiela-Bułeckę, Golec uOrkiestrę oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

Rozpoczęta przez rapera Solara akcja przyniosła już ponad 3,5 mln zł. Pieniądze w całości zostaną przeznaczone na pomoc lekarzom i szpitalom w walce z koronawirusem. Kwota wpłaty jest dowolna, wpłacają zarówno muzycy, którzy biorą udział w wyzwaniu, ale także fani.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Andrzej Duda | k-pop

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje