Reklama

Reklama

Aaron Carter nie żyje. Jego była partnerka przerwała milczenie

34-letni Aaron Carter został znaleziony martwy w swoim domu. Zaraz po śmierci piosenkarza przerwała milczenie jego była dziewczyna, która zamieściła rozdzierające serce nagranie.

34-letni Aaron Carter został znaleziony martwy w swoim domu. Zaraz po śmierci piosenkarza przerwała milczenie jego była dziewczyna, która zamieściła rozdzierające serce nagranie.
Melanie Martin zalała się łzami po śmierci Aarona Cartera /Gilbert Carrasquillo / Contributor /Getty Images

Amerykańskie media donoszą, że Aaron Carter (posłuchaj!) został znaleziony martwy w wannie w sobotę nad ranem w swoim domu w Lancaster. Niektóre źródła informują, że wezwana na miejsce policja znalazła 34-letniego wokalistę w basenie.

Okoliczności śmierci na razie nie są znane. Policja wstępnie wykluczyła udział osób trzecich.

Wokalista pod koniec 2019 r. trafił do szpitala z powodu wyczerpania. W tamtym czasie ogłosił też, że jest chory psychicznie (zdiagnozowano u niego schizofrenię, zaburzenie afektywne dwubiegunowe, depresję maniakalną oraz lęki).

Reklama

Sprawdź tekst "I Want Candy" w serwisie Tekściory.pl!

Melanie Martin, była partnerka, przerwała milczenie. Poruszające nagranie

Życie osobiste Aarona Cartera nie należało do udanych. Jego związki miłosne rozpadały się jeden po drugim, głównie z powodu skłonności piosenkarza do narkotyków. Zaraz po ogłoszeniu tragicznej informacji o śmierci wokalisty, na TikToku Melanie Martin, jego byłej partnerki i matki jedynego dziecka, Prince'a, pojawiło się rozdzierające serce nagranie.

30-latka zamieściła dwusekundowy filmik, na którym widać ją zalaną łzami. Sytuacja, w której się znalazła jest dla niej z pewnością wyjątkowo trudna pomimo tego, że para rozstała się w lutym tego roku. Ich synek przyszedł na świat w listopadzie 2021 roku.

Martin może liczyć na wsparcie swoich obserwatorów. "Tak bardzo mi przykro. Proszę pamiętaj, że masz większą część jego, niż ktokolwiek i jest to Prince" - zwróciła uwagę jedna osoba. "Próbowaliście tak wiele razy go uratować. Tak mi przykro, że Prince stracił swojego tatę" - napisał ktoś inny. "Tak bardzo mi przykro. Modlę się za ciebie i dziecko bardzo mocno" - dodaje komentująca.

"Moje kondolencje. Modlę się, żeby odnalazł spokój. Próbowałaś go kochać, by przywrócić go z powrotem do życia i jestem pewien, że to doceniał" - pocieszają kobietę obserwatorzy. Jak donoszą amerykańskie media, Melanie byłą widziana pod domem Aarona niedługo po ogłoszeniu jego zgonu. 

Według informacji, do których dotarło TMZ, nie ma śladów działalności innych osób przy ciele muzyka.

Kim był Aaron Carter?

Po tym, jak Aaron powiedział, że zabije żonę swojego brata, Nicka Cartera (członka grupy Backstreet Boys) i ich nienarodzone dziecko, dostał sądowy zakaz zbliżania się do rodziny Carterów. Aaron tłumaczył, że jego stan psychiczny jest konsekwencją m.in. tego, że w dzieciństwie doświadczył molestowania. Był gwałcony przez swoją nieżyjącą już siostrę Leslie.

Dorobek wokalisty obejmuje pięć płyt: "Aaron Carter" (1997), "Aaron's Party (Come Get It)" (2000), "Oh Aaron" (2001), "Another Earthquake!" (2002) i "LØVË" (2018). Na tym ostatnim albumie znalazł się remiks największego przeboju "I Want Candy".

W czerwcu 2021 r. Aaron Carter zmierzył się na ringu w walce bokserskiej z Lamarem Odomem. Były koszykarz NBA znokautował wokalistę w drugiej rundzie.

Aaron Carter był zaręczony z Kari Ann Peniche, byłą modelką "Playboya". W 2017 r. ogłosił na Twitterze, że jest biseksualistą, choć później przyznał, że miał kontakty tylko z kobietami. Wokalista spotykał się z m.in. Hilary Duff i Lindsay Lohan. W ostatnim czasie związany był z barmanką Melanie Martin, z którą kilkakrotnie rozstawał się i godził.

W 2020 roku Martin straciła ciążę, poza tym została aresztowana pod zarzutem pobicia swojego ukochanego. Mimo to zaręczyli się w czerwcu 2021 r., a 22 listopada 2021 r. na świat przyszedł ich syn Prince Lyric. Tydzień po narodzinach dziecka para się rozstała, a Carter jedynie nadmienił, że jego partnerka utrzymywała kontakt z jego rodziną, z którą był skonfliktowany.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy