Tom Jones musiał odwołać koncert. "Jest mi z tego powodu bardzo przykro"
Legendarny walijski wokalista musiał w ostatniej chwili zrezygnować z występu w Bremie. Powodem są problemy zdrowotne, które wymagają leczenia i odpoczynku. Fani jednak nie zostaną z niczym - koncert ma zostać przełożony.

Tom Jones, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów muzyki rozrywkowej, poinformował w mediach społecznościowych, że nie wystąpi 22 lipca w niemieckiej Bremie. Jak wyjaśnił w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie, powodem decyzji jest infekcja górnych dróg oddechowych.
"Wiem, że to bardzo rozczarowujące i że spowoduje to wiele niedogodności. Jest mi z tego powodu bardzo przykro" - napisał 85-letni artysta.
Jones zaznaczył, że koncert został przeniesiony na późniejszy termin. Występ ma odbyć się 28 lipca, a wszystkie bilety zachowują ważność.
Wsparcie fanów i słowa otuchy
Pod wpisem piosenkarza szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych współczucia i życzliwości. Fani z różnych zakątków świata wyrażali troskę o zdrowie muzyka i życzyli mu szybkiego powrotu do pełni sił.
"Proszę, dbaj o siebie. Odpoczywaj i przetrwaj ten trudny moment. Będziemy się za ciebie modlić. Miłość fanów potrafi czynić cuda, a kochamy cię bezgranicznie" - napisał jeden z internautów. Inny dodał: "Obyś jak najszybciej pokonał chorobę i odzyskał siły. Wyczekujemy twojego triumfalnego powrotu".
Tom Jones nie pierwszy raz ma problemy zdrowotne
To nie pierwszy raz, gdy Tom Jones zmaga się z problemami zdrowotnymi. Trzy lata temu przeszedł drugą operację wymiany stawu biodrowego. Jak wspominał w rozmowie z MailOnline, ból znacznie utrudniał mu koncertowanie.
"Jestem w stanie zaśpiewać na stojąco cztery piosenki, po czym muszę usiąść, żeby odciążyć nogę" - mówił wtedy wokalista.
Mimo podeszłego wieku Jones wielokrotnie zapewniał, że czuje się dobrze i wciąż ma siły, by występować na scenie. "Jestem bardziej energiczny niż kiedykolwiek. Dzięki Bogu mój głos wciąż działa" - podkreślał z dumą w ubiegłym roku.
Powrót Toma Jonesa już niebawem
Wszystko wskazuje na to, że problemy zdrowotne gwiazdora są tymczasowe. Jeśli leczenie przebiegnie zgodnie z planem, fani w Bremie będą mogli usłyszeć swoje ulubione hity zaledwie kilka dni później, 28 lipca. Sam artysta wyraził nadzieję, że jak najszybciej wróci na scenę.









