Ten hit lat 80. doprowadził Krystynę Giżowską na sam szczyt! Później Polacy o niej zapomnieli
Krystyna Giżowska zyskała popularność na polskiej scenie muzycznej w latach 80. Wylansowała wówczas przebój "Będę gwiazdą", którym poniekąd napisała swoją dalszą historię. Prędko bowiem podbiła serca Polaków i po dziś dzień aktywnie koncertuje. Najwierniejsi fani wciąż chętnie oglądają jej występy i śledzą dalszą karierę. Znaczna część rodaków natomiast zapomniała o artystce oraz jej wielkim hicie.

Krystyna Giżowska zadebiutowała na polskiej scenie w czasach PRL-u. Już jako 14-latka odnosiła pierwsze muzyczne sukcesy. Pod koniec lat 60. związana była z zespołami wojskowymi i był to dla niej także czas nauki dykcji, emisji głosu i ruchu scenicznego. W latach 70. stawiała już pierwsze kroki jako profesjonalna artystka. Brała wówczas udział w międzynarodowych festiwalach, gdzie otrzymywała wyróżnienia oraz prestiżowe nagrody.
W 1986 r. występowała jako solistka Zespołu Pieśni i Tańca w Koszalinie. Przełom w jej karierze nastąpił, gdy spróbowała swoich sił w konkursie Giełda Piosenki. Dzięki udziałowi w finale poznała Ryszarda Poznakowskiego z zespołu Trubadurzy, z którym nawiązała współpracę. Od starszego muzyka nauczyła się obycia ze sceną i nabrała doświadczenia.
W latach 80. podbiła serca słuchaczy przebojem "Będę gwiazdą". Przepowiednia się spełniła?
W latach 80. Giżowska odniosła także największy komercyjny sukces - wszystko za sprawą piosenki "Będę gwiazdą". Utwór porwał niemalże całą Polskę, zachwycając słuchaczy swoją niepowtarzalną energią i przebojowością. Tekst opowiadał o staraniach artystki i dążeniu do bycia wielką gwiazdą. Był swoistym hymnem początkujących muzyków, którzy dopiero rozpoczynali swoją przygodę z show-biznesem.
Krystyna Giżowska, wydając piosenkę "Będę gwiazdą", przewidziała poniekąd swoją przyszłość. Dzięki przebojowi udało jej się dotrzeć na szczyt i zyskać popularność. Przez lata cieszyła się uznaniem krytyków oraz słuchaczy, lecz z czasem Polacy zaczęli o niej zapominać.
Co robi obecnie Krystyna Giżowska? Ma 70 lat i nieustannie koncertuje!
Obecnie piosenkarka ma 70 lat i choć najmłodsze pokolenia nie pamiętają jej twórczości, wciąż pozostaje aktywna zawodowo. Piosenka "Będę gwiazdą" nie gości nawet na zbiorowych playlistach, wspominających muzykę czasów PRL-u, lecz Giżowska nadal może pochwalić się sporym gronem oddanych fanów, którzy wspierają jej karierę. Ze strony internetowej wokalistki dowiadujemy się, że nieustannie koncertuje! W jej harmonogramie znajdują się zarówno koncerty sierpniowe, jak i wydarzenia zaplanowane aż do końca bieżącego roku. Gwiazda podczas występów z pewnością podrywa z siedzeń słuchaczy, nadal zakochanych w wielkim przeboju lat 80.










