Szalały za nimi nastolatki na całym świecie. Netflix pokaże Take That od innej strony
Netflix wraca do jednej z najbardziej fascynujących historii brytyjskiego popu. Już 27 stycznia na platformie zadebiutuje trzyczęściowy serial dokumentalny poświęcony zespołowi Take That, który ma pokazać nie tylko drogę na szczyt, lecz także momenty, gdy fundamenty tej kariery zaczęły pękać. Twórcy zapowiadają opowieść o sukcesie, presji i decyzjach, które na lata zmieniły losy jednego z najpopularniejszych boysbandów lat 90.

Dokument prowadzi widzów do początków Take That w Manchesterze i przypomina czas oryginalnego składu: Gary'ego Barlowa, Robbiego Williamsa, Marka Owena, Jasona Orange'a i Howarda Donalda. Serial obejmuje aż 35 lat historii zespołu, wykorzystując bogate archiwa, wcześniej niepublikowane nagrania oraz nowe, szczere rozmowy z członkami formacji. Wśród nich są wypowiedzi Barlowa, Donalda i Owena, a także archiwalne materiały z udziałem Jasona Orange'a i Robbiego Williamsa.
Jak podkreśla Netflix, całość ma być "intymnym spojrzeniem na sukcesy, złamane serca i trwałe dziedzictwo jednego z najbardziej utytułowanych zespołów w historii Wielkiej Brytanii". Już zwiastun sugeruje, że twórcy nie unikają trudnych tematów i pokazują kulisy, o których przez lata mówiono niechętnie.
Cena sławy i moment, w którym wszystko się zmieniło
Jednym z najmocniejszych wątków dokumentu jest narastająca presja, która towarzyszyła zespołowi wraz z rosnącą popularnością. Gary Barlow wprost mówi o chwili, gdy muzyka przestała być tylko pasją. "Poczułem ogromną presję. To już biznes. Maszynka do zarabiania pieniędzy dla wielu ludzi" - wspomina w serialu.
Ten mechanizm miał swoje konsekwencje. W 1995 roku Take That znalazło się w punkcie zwrotnym, gdy Robbie Williams zdecydował się odejść z zespołu. Dokument przypomina atmosferę konfliktu, w jakiej zapadła ta decyzja, oraz różnice, które coraz wyraźniej dzieliły artystów. Imprezowy styl życia Williamsa kolidował z dyscypliną narzuconą przez menedżment i resztę grupy. Sam wokalista wielokrotnie podkreślał, że czuł się izolowany i pozbawiony przestrzeni do artystycznej ekspresji, a odejście było dla niego próbą ratowania zdrowia psychicznego.
Rozpad Take That, powroty i nowe rozdanie
Serial nie kończy się na kryzysie. Kolejne odcinki pokazują rozpad zespołu, a następnie decyzję o reaktywacji i próby odnalezienia się w zmieniającym się świecie muzyki. Szczególne miejsce zajmuje powrót Robbiego Williamsa w 2010 roku, który zaowocował albumem "Progress" oraz jedną z najbardziej spektakularnych tras koncertowych w historii Take That.
Dokument przygląda się także późniejszym losom grupy i relacjom między jej członkami. W zwiastunie pojawiają się nieznane dotąd materiały, które rzucają nowe światło na dynamikę wewnątrz zespołu i pokazują, jak doświadczenia z lat 90. wpłynęły na ich dalsze decyzje.
Premiera serialu zbiega się z kolejnym okresem aktywności artystów. Robbie Williams w 2024 roku zaprezentował film "Better Man", opowiadający o jego własnej drodze i doświadczeniach z czasów Take That, a niedawno wydał nowy album "Britpop". Sam zespół ogłosił trasę koncertową po Wielkiej Brytanii i Irlandii, która ruszy w maju i skoncentruje się na materiale z płyty "The Circus".










