Staszek Karpiel-Bułecka i Justyna Steczkowska razem. "Anielski głos"
Do sieci trafił singel "Pójdę tam" Staszka z Gór. Kryjący się pod tym pseudonimem Staszek Karpiel-Bułecka tym razem do współpracy zaprosił Justynę Steczkowską. "To dla mnie wyjątkowo ważny utwór" - nie kryje wokalista rodem z Zakopanego.

"Utwór jest osobistą opowieścią o tęsknocie za miejscem, które daje ukojenie - za Tatrami, naturą i wewnętrzną ciszą, którą można odnaleźć tylko 'tam'. W warstwie muzycznej słyszymy góralskie motywy splecione z ambientowym popem, a emocjonalny ładunek wzmacnia gościnny udział Justyny Steczkowskiej. Anielski głos Justyny wprowadza wzruszający i duchowy wymiar" - czytamy w opisie piosenki "Pójdę tam".
Staszek z Gór, czyli Stanisław Karpiel-Bułecka, od pewnego czasu rozwija swoją solową karierę. Do początku 2024 r. był wokalistą grupy Future Folk. Kolejną piosenką na własny rachunek jest właśnie "Pójdę tam", czyli duet z Justyną Steczkowską.
Staszek z Gór i Justyna Steczkowska razem. "Hymn dla tych, których serce bije mocniej na widok gór"
Nowy singel jest wyjątkowo ważnym utworem dla Staszka, który jest autorem tekstu i muzyki, przy której pomagali mu Jerzy Runowski i Arek Dziedzic.
"Justynko, ta piosenka bez Ciebie nie zalśniła by tak jak lśni teraz" - podziękował Karpiel-Bułecka swojej partnerce za udzielenie "anielskiego głosu".
Teledysk został realizowany w najpiękniejszych zakopiańskich lokalizacjach - od dolin po wysokie szczyty. Klip ma nie tylko ilustrować utwór, ale także opowiedzieć o sile przywiązania do regionu, natury i korzeni, jakie reprezentuje sam Staszek.
"'Pójdę tam' to propozycja dla wszystkich, którzy w zabieganym świecie szukają oddechu, wartości i zakorzenienia. To hymn dla tych, których serce bije mocniej na widok gór. Piosenka nie tylko przenosi w klimaty górskich pejzaży, ale również niesie ze sobą silne przesłanie o poszukiwaniu spokoju i wewnętrznej równowagi" - czytamy w opisie.
Fani nie kryją zachwytów w komentarzach pod teledyskiem.
"Tak bardzo ciągnie mnie w góry, nie mogę się doczekać urlopu i żeby móc iść na szlak. Ten tekst idealnie oddaje moją tęsknotę za górami! Cudowne to jest, a duet z Panią Justynka jest po prostu piękny. Idealnie się uzupełniacie", "Świetny tekst, ogólnie cudo! GRATULUJĘ WRAŻLIWOŚCI!", "Wasze głosy pięknie się przeplatają", "Zacne i moc jest sakramencko w tych nutach! No no... cosik mi się zda, że... pójdziesz tam... gdzie pikna muzyka gra! Gratulacje! naprawdę bardzo dobra piosenka... no i ten clip... prawie syćko w nim jest... tylko jakijś piknej Maryny brakuje!" - komentują internauci.
Kim jest Staszek z Gór?
Rodowity zakopiańczyk, narciarz i wokalista, pochodzi z utalentowanej muzycznie rodziny (bratem jego ojca jest Sebastian Karpiel-Bułecka, lider grupy Zakopower), jednak przez wiele lat wybierał sport, szczególnie narty. Pierwszy raz wystąpił na scenie dla zabawy, w 2009 r i okazało się, że wpadł po uszy, odkrył pasję. Biały śpiew, technika której używa, przychodzi mu naturalnie, od urodzenia jest zanurzony w rdzennej muzyce Podhala.
Wokalista wiosną 2019 r. wziął udział w 11. edycji programu "Twoja twarz brzmi znajomo". W show Polsat zajął ostatecznie szóste miejsce.









