Patrycja Markowska zdradziła, co sądzi o Sanah. Wystarczyło jedno zdanie
Nie każdy artysta z ugruntowaną pozycją chce komentować fenomen młodszych kolegów z branży. Patrycja Markowska w rozmowie z Żurnalistą opowiedziała o różnicach pokoleniowych, odpowiedzialności za sukces i o tym, dlaczego nie pociągają jej duety z młodszymi twórcami. W tle pojawiło się nazwisko Sanah - dziś jednej z najmocniejszych marek na polskiej scenie muzycznej.

Patrycja Markowska zagościła w podcaście Żurnalisty w ramach promocji albumu "Obłęd". W podcaście Żurnalisty rozmowa szybko zeszła na temat relacji międzypokoleniowych w muzyce. Prowadzący zwrócił uwagę, że Markowska raczej unika współpracy z dużo młodszymi artystami. Wokalistka postawiła sprawę jasno:
"Nie mam, bo wiesz co mi się wydaje, że my mówimy po prostu innym językiem."
Jako kontrapunkt pojawił się przykład Sanah - artystki, która z powodzeniem łączy różne muzyczne światy i nie boi się sięgać po klasyczne nazwiska. Gdy Żurnalista wspomniał o jej duecie z Michałem Bajorem, Markowska była wyraźnie zaskoczona, ale zareagowała entuzjastycznie: "Fajne połączenie. A jest takie? To ja posłucham dzisiaj. Bardzo ciekawe."
Patrycja Markowska ma jasne zdanie o Sanah
W dalszej części rozmowy Markowska została zapytana wprost o fenomen Sanah - artystki, która wyprzedaje największe obiekty w kraju i regularnie bije rekordy popularności. Prowadzący zwrócił uwagę na spójną strategię marketingową, umiejętne docieranie do młodego pokolenia oraz sięganie po poezję Wisławy Szymborskiej. Komentarz Markowskiej był krótki, ale jednoznaczny: "Mądra dziewczyna".
Gdy pojawiła się sugestia, że za sukcesem Sanah stoi przede wszystkim zaplecze wytwórni, wokalistka zdecydowanie się temu sprzeciwiła: "Nie! No ona musi. To tak się mówi… ale ktoś, kto jest głową projektu, musi brać na siebie odpowiedzialność."
Na zakończenie Markowska podkreśliła, że sukces Sanah wynika z jej samodzielności, konsekwencji i realnego wpływu na odbiorców, a nie z chwilowej mody czy decyzji podejmowanych za nią. Choć ich drogi artystyczne biegną zupełnie inaczej, w wypowiedziach Markowskiej pojawił się szacunek dla nowego pokolenia i jasny sygnał, że w dzisiejszej branży liczy się nie tylko talent, ale też świadomość i odpowiedzialność za własne wybory.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)

![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



