Gosia Andrzejewicz zadebiutuje w telewizji. Uwagę przyciąga nietypowa gwiazda programu
Gosia Andrzejewicz postanowiła spróbować swoich sił w zupełnie nowej roli. Wokalistka, znana z takich przebojów jak "Pozwól żyć" czy "Słowa", już we wrześniu zadebiutuje jako prowadząca program telewizyjny. Towarzyszyć jej będzie nie tylko aktor Jędrzej Taranek, lecz także jej ukochana kura Pierzynka, która od dawna podbija serca fanów artystki.

Fani Gosi Andrzejewicz doskonale znają Pierzynkę z mediów społecznościowych. Piosenkarka niejednokrotnie pokazywała swoją podopieczną w zabawnych sytuacjach, a nawet zabrała ją do kościoła w Wielką Sobotę. "Kurka Pierzynka to prawdziwa gwiazda, z którą dzisiaj wiele osób chciało sobie zrobić zdjęcie. Ksiądz proboszcz powitał kurkę z uśmiechem i poświęcił jej jajeczka" - pisała wtedy artystka. Sama przyznała później w rozmowie z RMF FM: "Nie byłam zaskoczona sensacją, jaką wzbudziła kura. Zdawałam sobie sprawę, że faktycznie będzie to poruszało ludzi, ale wszyscy bardzo sympatycznie do niej podeszli i byli bardzo zdziwieni, jaka ona jest grzeczna".
Dziś wszystko wskazuje na to, że Pierzynka stanie się najsławniejszą kurą w Polsce - i to nie tylko w internecie, lecz także na telewizyjnym ekranie.
Format ma być lekką, rozrywkową propozycją na dobry początek dnia. Andrzejewicz i Taranek będą komentować ciekawostki ze świata i internetowe żarty, a towarzyszyć im mają ich zwierzęta. Wokalistka pojawi się oczywiście u boku Pierzynki, która - jak zauważyli internauci - skradła show jeszcze przed emisją. "Pierzynka w TV, to będę oglądać, na pewno, ze śliczną kurką", "Fenomen. Pierzynka doczekała się bycia gwiazdą", - komentują fani.
Nowy etap kariery Gosi Andrzejewicz
Choć popularność Andrzejewicz w świecie muzyki nieco przygasła, wokalistka od lat szuka nowych dróg kontaktu z fanami. Dzięki mediom społecznościowym nagrywała płatne życzenia, prowadziła transmisje na żywo i promowała zbiórki online. Teraz przyszedł czas na kolejny krok - telewizyjny debiut, który z pewnością przyciągnie uwagę nie tylko wiernych słuchaczy, lecz także ciekawskich widzów zaintrygowanych obecnością gwiazdy w studiu.









