Ewa Bem z niespodziewanym oświadczeniem. "Przepraszam, nie chciałam zawieść"

Weronika Figiel

Weronika Figiel

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
18
Udostępnij

Ewa Bem, niekwestionowana legenda polskiej sceny jazzowej, ma za sobą trudny czas walki z chorobą. Jej stan zdrowia z dnia na dzień się polepsza, a gwiazda powoli wraca do obowiązków zawodowych. Niestety zdarzają się sytuacje, w których dolegliwości zdrowotne ponownie dają o sobie znać. Artystka zmuszona była ostatnio odwołać swój koncert w Krakowie. "To nic nowego chyba dla nikogo" - napisała w emocjonalnym oświadczeniu.

Ewa Bem zmuszona była odwołać koncert z powodu problemów zdrowotnych
Ewa Bem zmuszona była odwołać koncert z powodu problemów zdrowotnychPodlewskiAKPA

Ewa Bem już od dłuższego czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiają jej działalność sceniczną. W minionym roku legenda jazzu zmuszona była zrezygnować z wielu obowiązków zawodowych i ograniczyć występy publiczne do minimum. Jej koncert mieli okazję zobaczyć jedynie widzowie Top of The Top Sopot Festivalu.

Ewa Bem ma za sobą trudny czas. Powoli wraca do pełni sił i obowiązków zawodowych

Artystka przyznała niedawno, że powoli wraca do zdrowia, lecz nadal nieco martwi się o to, co przyniesie przyszłość. Jest niesamowicie chętna do działania, choć ma za sobą wyczerpującą walkę z chorobą. "Czekają mnie próby, no i szykuję formę, bo nie ukrywam, że teraz nie jest potężna. Nie było mnie jednak rok, więc to ma znaczenie i dla gardła i takiej fizycznej sprawności" - powiedziała Ewa Bem w rozmowie z "Faktem".

Menedżment jazzmanki oficjalnie poinformował słuchaczy o tym, że Ewa Bem szykuje się do wznowienia muzycznych działań. "Problemy udało się pokonać, artystka jest pełna sił i chęci do działania" - można było przeczytać w oświadczeniu.

Choroba znów przeszkodziła Ewie Bem w powrocie na scenę. Poruszające oświadczenie jazzmanki

Okazuje się jednak, że powrót na scenę nie jest tak łatwym zadaniem dla gwiazdy, która ma za sobą poważne problemy zdrowotne. 13 stycznia w mediach społecznościowych Ewy Bem pojawił się poruszający wpis, za sprawą którego artystka poinformowała o odwołaniu kolejnego koncertu. Jazzmanka wyjaśniła, że z powodu choroby jej występ w Krakowie odbędzie się dopiero za trzy miesiące.

"Moi Mili... Ściga mnie, a co gorsze dogania, pech siłacz. To nic nowego chyba dla nikogo, ale tym razem dokuczył cudownej mojej publiczności, z którą miałam się spotkać we wtorek 14 stycznia w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie Pech spowodował, że w tym terminie znowu się nie spotkamy" - napisała Ewa Bem.

Artystka w przejmującym wpisie zapewniła, że stara się za wszelką cenę dbać o swój stan zdrowia. Przeprosiła fanów, którzy czekali na jej koncert od kilku miesięcy. "Ja pracuję nad najlepszą swoją kondycją wokalną i wszelaką. Tymczasem bardzo Was wszystkich przepraszam, nie chciałam zawieść, przytulam i życzę Pięknego Nowego Roku" - podsumowała.

Fani wspierają Ewę Bem i życzą jej szybkiego powrotu do zdrowia

W komentarzach pod postem artystki pojawiło się wiele słów wsparcia od jej wiernych słuchaczy. Internauci życzyli Ewie Bem zdrowia oraz szybkiego powrotu na scenę. "Zdrowia kochana. Mam nadzieję, że to nic poważnego", "My też tulimy i zdrowia życzymy", "Kochana Pani Ewuniu, nic nie jest tak ważne, jak zdrowie i dobra kondycja - tego Pani życzę z całego serca", "Dużo zdrowia i sił życzę" - czytamy w komentarzach na Facebooku.

Video Player is loading.
Current Time 0:00
Duration -:-
Loaded: 0%
Stream Type LIVE
Remaining Time -:-
 
1x
    • Chapters
    • descriptions off, selected
    • subtitles off, selected
      reklama
      dzięki reklamie oglądasz za darmo
      TVPTVP
      emptyLike
      Lubię to
      Lubię to
      like
      13
      Super
      relevant
      4
      Hahaha
      haha
      1
      Szok
      shock
      0
      Smutny
      sad
      0
      Zły
      angry
      0
      Lubię to
      like
      Super
      relevant
      18
      Udostępnij
      Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?
      Przejdź na