Reklama

Disco polo znów rządzi?

Renesans popularności "muzyki chodnikowej" to już fakt!

Jak czytamy w "Super Expressie", fala znanych z lat 90. wykonawców zalewa Polskę.

Reklama

Atlanta w Jeżowie Starym, Corrado w Suchowoli czy Fantazja w Jaświłach - to tylko jedne z licznych megadyskotek, do których w weekendy ściągają tysiące fanów idoli lat 90. - Boysów, Milano czy Toples.

Ale fala zalewa już duże miasta. Alfa w Tarnowie, Mirage i Kopernik w Warszawie oraz Kameleon w Krakowie. Przepis na sukces jest prosty: dobry wykonawca disco polo to sale pękające w szwach - pisze gazeta.

Wciąż Numerem Jeden są Boysi:

"Uwielbiam te rozbrykane fanki. Dla rozszalałych tłumów warto występować tym bardziej, że na moje koncerty przychodzą tysiące ludzi. A to oznacza, że znowu disco polo staje się modne" - mówi lider zespołu Marcin Miller (37 l.).

Super Express/INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rządzący | fala | 'Fakt' | "Fakt" | renesans | polo | "Disco Polo"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje