Reklama

"Coś więcej niż Doda"

Anita Lipnicka i John Porter krytykują polski rynek muzyczny. Podczas wywiadu udzielonego INTERIA.PL dostało się mediom, firmom fonograficznym i Dorocie Rabczewskiej. Para ujawniła także kulisy prac nad ostatnią płytą w ich dorobku.

- Wydaje mi się, że przez te sześć lat podnieśliśmy standardy jeśli chodzi o tak zwaną muzyką popularną, bo mimo wszystko to, co robimy, się sprzedaje - komentuje wokalistka.

Reklama

- Jest mnóstwo ludzi, którzy mają wyższe oczekiwania i chcą czegoś więcej niż Dody Elektrody. I to jest cała rzesza zaniedbanej publiczności, zaniedbanej przez media, komercyjne radiostacje, publiczną telewizję. Tam jest jednak bieda z nędzą, jeśli chodzi o kulturę.

- A okazuje się, że Polacy są naprawdę wrażliwi i chcieliby czegoś fajnego posłuchać. Nam się udało spotkać z tą publicznością - cieszy się Anita Lipnicka.

Wokalistka przyznaje, że prace nad albumem "Goodbye", którym duet żegna się ze swoimi fanami, nie były łatwe.

- Trudno jest znaleźć skupienie, które jest bardzo potrzebne w twórczości w momencie, kiedy potykasz się o dziecięce zabawki, a u nogi wisi taki mały człowiek.

Mowa o Poli, córce pary, która przyszła na świat w lutym 2006 roku:

- Trzeba było coraz głośniej grać - śmieje się John Porter.

- Dlatego teraz John zacznie grać na gitarze elektrycznej, żeby się jakoś przebić - dodaje Lipnicka, nawiązując do solowych planów Portera, który chce wrócić do cięższych brzmień.

Muzyk zdradził, że niektóre piosenki z dorobku duetu napisał w dziesięć minut.

- Piosenki mogą powstać w pięć, dziesięć minut. Na przykład "Good To See You" - w dziesięć, piętnaście minut miałem cały tekst i muzykę. Nie mówię oczywiście o aranżacji. Czasami też jest tak, że trzeba męczyć się i męczyć, wiedząc, że masz coś fajnego. A źródło piosenek to naprawdę coś tajemnego - dodaje.

Cały wywiad z Anitą Lipnicką i Johnem Porterem możecie przeczytać tutaj.

Zobacz teledyski Anity Lipnickiej i Johna Portera na stronach INTERIA.PL.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje