Bruce Johnston odchodzi z The Beach Boys. "Nadszedł moment, aby potraktować to naprawdę poważnie"
Po ponad 60 latach związku z jedną z najważniejszych grup w historii amerykańskiego popu Bruce Johnston postanowił zakończyć regularne koncertowanie z The Beach Boys. Muzyk, który dołączył do zespołu w połowie lat 60., zapowiada jednak, że nie jest to definitywne pożegnanie. Chce skupić się na pisaniu piosenek i nowych projektach, ale nie wyklucza okazjonalnych występów u boku dawnych kolegów.

Bruce Johnston trafił do The Beach Boys w kwietniu 1965 roku, początkowo jedynie jako zastępstwo za współzałożyciela grupy Briana Wilsona podczas koncertów. Wilson w tamtym czasie ograniczył występy na scenie, aby skoncentrować się na pracy studyjnej.
Młody wówczas producent i klawiszowiec szybko zdobył uznanie zespołu. W autobiografii grupy z 2024 roku wspominał, że początkowo sądził, iż będzie "Beach Boyem tylko przez weekend". Na pierwsze występy pożyczył nawet charakterystyczne białe spodnie i pasiastą koszulę od Ala Jardine'a. Kilka dni później zadzwonił do niego Carl Wilson z propozycją dalszego koncertowania z zespołem.
Już w tym samym roku Johnston pojawił się na nagraniach grupy. Jego głos można usłyszeć między innymi w utworze "California Girls". Z czasem stał się pełnoprawnym członkiem zespołu, wnosząc do jego brzmienia charakterystyczny falset oraz umiejętność gry na basie, której grupa akurat potrzebowała. Jak wspominał Mike Love, był też jedyną osobą w składzie, która potrafiła sięgnąć najwyższych dźwięków w finale "Fun, Fun, Fun".
Autor piosenek i współtwórca klasycznych nagrań
W kolejnych latach Johnston współtworzył repertuar zespołu. Jako autor lub współautor podpisał się pod takimi utworami jak "Wild Honey" z 1967 roku czy "Surf's Up" z 1971. Brał także udział w pracach nad legendarnym albumem "Pet Sounds", jednym z najważniejszych wydawnictw w historii muzyki popularnej.
Po konflikcie z ówczesnym menedżerem Jackiem Rieleyem w 1972 roku opuścił jednak zespół. W tym czasie skupił się na działalności solowej, wydając album "Going Public", a także nagrywając taneczne single, w tym dyskotekową wersję piosenki "Deirdre" z repertuaru Beach Boys czy cover "Pipeline" grupy The Chantays. W przerwie od współpracy z zespołem napisał również przebój "I Write the Songs", który później rozsławił Barry Manilow.
Do zespołu powrócił w 1978 roku na zaproszenie Briana Wilsona, aby pracować nad albumem "L.A. (Light Album)". Johnston został jego głównym producentem, a od tego momentu ponownie stał się stałym członkiem koncertowego składu.
"To czas na trzeci rozdział mojej kariery"
Dziś, w wieku 83 lat, muzyk ogłosił, że kończy regularne występy z zespołem. W rozmowie z magazynem "Rolling Stone" podkreślił, że chce poświęcić się pracy twórczej.
"To czas na trzeci rozdział mojej długiej kariery muzycznej!" - powiedział. "Mogę pisać piosenki bez końca i poczekajcie, aż usłyszycie, co nadchodzi! Moją największą umiejętnością poza śpiewaniem jest właśnie pisanie, więc teraz nadszedł moment, aby potraktować to naprawdę poważnie".
Johnston planuje także rozwijać działalność związaną z wystąpieniami publicznymi. Jak przyznał, inspiracją był dla niego aktor Cary Grant, który po zakończeniu kariery filmowej rozpoczął serię spotkań z publicznością. Muzyk przygotowuje swój program przy wsparciu aktora Johna Stamosa, od lat okazjonalnie współpracującego z The Beach Boys.
"Będę pojawiał się na różnych wydarzeniach i spotkaniach. Może nawet zaśpiewam 'Disney Girls' albo 'I Write the Songs'" - dodał.
"To nie koniec, tylko nowy rozdział"
Artysta zapewnia jednak, że nie zamyka definitywnie drzwi do wspólnych występów z zespołem.
"To nie jest pożegnanie, raczej: do zobaczenia. Na zawsze będę wdzięczny, że mogłem być częścią muzycznego dziedzictwa The Beach Boys" - podkreślił.
Johnston zapowiedział, że pojawi się z zespołem przy wyjątkowych okazjach. Jedną z nich mają być lipcowe koncerty w Hollywood Bowl w Los Angeles, zaplanowane w ramach obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Trasa zespołu w 2026 roku będzie również nawiązywać do 60-lecia albumu "Pet Sounds".
Mike Love: "To jeden z największych twórców naszych czasów"
Do decyzji kolegi odniósł się także Mike Love, obecnie jedyny oryginalny członek The Beach Boys występujący w trasach koncertowych.
"Bruce Johnston jest jednym z najwybitniejszych autorów piosenek, wokalistów i klawiszowców naszych czasów. Przez wiele lat mieliśmy zaszczyt współpracować z nim na scenie i w studiu" - powiedział.
Muzyk podkreślił, że zmiana nie oznacza końca współpracy.
"Zmiany są nieodłączną częścią życia. Znajdujemy się dziś w nowym rozdziale, ale nie w jego finale. Bruce skupia się teraz na tym, co robi najlepiej, czyli pisaniu i nagrywaniu muzyki. Bardzo liczę na to, że w najbliższej przyszłości znów spotkamy się razem w studiu".
Love dodał, że cieszy się z planowanych okazjonalnych występów Johnstona z zespołem, między innymi podczas koncertów w Hollywood Bowl.
Nowy muzyk w koncertowym składzie
W miejsce Bruce'a Johnstona w koncertowym składzie The Beach Boys pojawi się Chris Cron, wokalista projektu Pet Sounds Live, od lat wykonującego repertuar zespołu. Muzyk od końca lutego towarzyszy grupie w trasie, przygotowując się do przejęcia jego roli na scenie.
Gdy The Beach Boys nie będą koncertować, Cron ma nadal prowadzić swój tribute band.
Historia zespołu pełna zmian
Odejście Johnstona to kolejny rozdział w długiej historii zespołu. Współzałożyciel i główny kompozytor Brian Wilson zmarł w czerwcu 2025 roku w wieku 82 lat. Wcześniej, w 1983 roku, tragicznie zginął perkusista Dennis Wilson, który utonął podczas nurkowania. Z kolei Carl Wilson zmarł w 1998 roku po walce z rakiem płuc.
Mimo tych strat The Beach Boys pozostają jedną z najważniejszych grup w historii muzyki rozrywkowej. Ich katalog, obejmujący takie klasyki jak "Good Vibrations", "California Girls" czy album "Pet Sounds", na trwałe wpisał się w kanon światowego popu.



![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)

![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



