Bob Marley dał ostatni koncert 45 lat temu. "Miał ściągniętą twarz i wyglądał na bardzo zmęczonego"
Równo 45 lat temu, 23 września 1980 roku, Bob Marley wystąpił na żywo po raz ostatni. Choć jego choroba postępowała, artysta nie chciał odpuścić i zawieść swoich fanów. "Król reggae" pomimo złego stanu zdrowia zagrał w Pittsburghu i nie dawał po sobie znać, że występuje ostatkami sił, o czym później poinformowały osoby z jego otoczenia.

Bob Marley, a właściwie Robert Nesta Marley, to jamajski muzyk, który na szerszą skalę rozpropagował muzyczny styl reggae. Przez niektórych krytyków artysta jest nazywany nawet królem tego gatunku, na podobieństwo przydomka "królowej popu", którym w opinii publicznej od lat cieszy się Madonna.
Wokalista urodził się 6 lutego 1945 roku we wsi Nine Maile, nieopodal miasta Saint Anns na Jamajce. W wieku 14 lat rzucił szkołę, znalazł pracę jako spawacz i w tym właśnie czasie założył swój pierwszy zespół. W 1962 roku wokalista nagrał debiutancki singel "Judge Not".
Bob Marley postawił na swoje przekonania. Musiał zmierzyć się z ciężką chorobą
Wczesne nagrania Marleya, takie jak "Put It On", "Ten Commandments" oraz "Love and Affection", opowiadały o świecie ulic Trenchtown. W tym czasie zaczął krystalizować się skład The Wailers - grupy, która współtworzyła później sławę Marleya. Głównymi postaciami tego zespołu, obok Boba, byli Bunny Livingstone i Peter Tosh. Twórca jest znany z takich hitów jak między innymi "Exodus", "Iron Lion Zion", "No Woman, No Cry" czy "One Love".
W lipcu 1977 roku artysta odniósł kontuzję podczas gry w piłkę nożną. Rana nie została do końca zaleczona. Przekonania religijne sprawiły, że Marley nie chciał zgodzić się na amputację zakażonego palca u nogi (rastafarianie głoszą jedność ciała, uważając, że amputacja jest grzechem). Wkrótce u muzyka wykryto nowotwór skóry. Niebawem pojawiły się przerzuty na inne organy. W 1980 roku Marley zasłabł podczas joggingu w nowojorskim Central Parku. Okazało się, że zaatakowane zostały płuca, wątroba i mózg. Pomimo tego muzyk nie chciał zawieść swoich fanów i 23 września dał koncert na żywo, który okazał się jego ostatnim. Nikt z widowni nie mógł przeczuwać, jak potoczy się życie artysty.
23 września 1980 roku Bob Marley, będący już globalną ikoną i symbolem muzyki reggae, wystąpił na scenie Stanley Theatre w Pittsburghu. 3500 fanów wypełniło wyprzedany lokal, jednak niewielu z nich wiedziało, że będą świadkami ostatniego występu legendy. Marley miał zaledwie 36 lat, a musiał zmierzyć się z nowotworem, którego ukrywał przed publicznością.
Zobacz również:
Fani nie wiedzieli, że Bob Marley występuje ostatni raz. "Miał ściągniętą twarz"
Jego stan zdrowia gwałtownie się pogarszał z powodu przerzutów czerniaka. Rak rozprzestrzenił się na mózg, płuca i wątrobę, ale Marley, napędzany niemal nieziemską determinacją, nie chciał przestać grać dla swoich fanów. Koledzy z zespołu i rodzina, w tym żona Rita Marley, byli głęboko zaniepokojeni. Jak wspominała Rita, wszyscy błagali go, aby nie kontynuował występów. "Powiedziałam mu: 'Nie musisz tego robić, nie w tym stanie', ale jego duch zawsze był silniejszy niż ciało" - powiedziała dziennikowi "Trib".
Promotor Rick Engler wspominał napięcie przed koncertem w Pittsburghu. Agent Marleya ostrzegał Englera, że Bob nie czuje się dobrze. "Miał ściągniętą twarz i wyglądał na bardzo, bardzo zmęczonego" - powiedział Engler w wywiadzie dla Relix. "Zapytałem: 'Zagrasz?', a on na to: 'Prawdopodobnie nie powinienem, ale muszę to zrobić dla mojego zespołu. Potrzebują pieniędzy. Jesteśmy tutaj, zagramy'" - dodał.
Wokalista szukał pomocy lekarskiej w Monachium, jednak choroba posunęła się za daleko. Ostatnie dni życia król reggae chciał spędzić na rodzinnej Jamajce. Jego stan był tak poważny, że z Niemiec zdołano go przewieźć tylko do Miami na Florydzie. Tam zmarł w szpitalu 11 maja 1981 roku w wieku 36 lat. Jego pogrzeb otrzymał państwową oprawę. Został pochowany w krypcie w Nine Miles, niedaleko rodzinnej wioski.




![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)




![Wojtek Mazolewski Quintet: Zabrakło wody, nie zabrakło energii [RELACJA]](https://i.iplsc.com/000LYP8B36J9NKTG-C401.webp)