Ania Wyszkoni wróciła wspomnieniami do swojego ślubu. "Czułam, że to nie jest właściwy człowiek"
W jednym z najnowszych wywiadów Ania Wyszkoni wróciła wspomnieniami do swojego nieudanego małżeństwa i opowiedziała o ślubie. W chwili, gdy składała przysięgę była w ciąży ze swoim pierwszym dzieckiem i czuła ogromną presję społeczeństwa. Od początku wiedziała jednak, że związek ten skazany jest na porażkę. "Czułam, że to nie jest dobra dla mnie droga" - wyjawiła po latach artystka.

Ania Wyszkoni to piosenkarka obecna na polskiej scenie od trzech dekad. W latach 1996-2010 spełniała się w roli frontmanki zespołu Łzy, z którym wydała hity takie jak "Agnieszka" czy "Narcyz się nazywam". Później rozpoczęła karierę solową, w trakcie której wydała hitowe albumy, m.in. "Pan i Pani" czy "Jestem tu nowa". Obecnie świętuje 30-lecie pracy artystycznej jubileuszową trasą koncertową "ANIAversary", a jej koncerty zbierają świetne recenzje - zarówno od wiernych słuchaczy, jak i dziennikarzy.
Wraz z początkiem roku Wyszkoni wypuściła także dwa nowe single, zapowiadające jej kolejny album studyjny. "Smuteczek" i "Obłęd" udowodniły, że pomimo stosunkowo długiego stażu scenicznego, artystka wciąż jest w świetnej formie wokalnej i szykuje się do kolejnych zawodowych wyzwań.
Ania Wyszkoni wróciła wspomnieniami do swojego ślubu. "Po tych wielu latach, mogę już o tym otwarcie mówić"
Swoje 30-lecie na scenie Ania Wyszkoni świętuje nie tylko koncertami, lecz także udzielając licznych wywiadów i wspominając początki kariery. Z tej okazji odwiedziła studio Eski, gdzie wróciła wspomnieniami nie tylko do pierwszych sukcesów muzycznych, lecz także do niełatwych chwil z życia prywatnego, które miały wówczas miejsce. Wprost opowiedziała o swoim ślubie, na który zdecydowała się pod wpływem presji otoczenia. Choć od samego początku wiedziała, że jej małżeństwo nie ma prawa się udać, zmuszona była działać wbrew sobie.
"To jest straszne. Dzisiaj, po tych wielu latach, mogę już o tym otwarcie mówić. Czułam, że to nie jest właściwy człowiek, że to nie jest właściwy moment w moim życiu. Byłam za młoda, to wszystko działo się za szybko, była za duża presja. Byłam w ciąży, a to wtedy, w tamtych czasach, było jakieś takie naturalne, że w małej miejscowości, będąc w ciąży, bierzesz ślub i układasz sobie życie" - opowiedziała otwarcie Wyszkoni.
Gwiazda wzięła ślub pod presją. Od początku wiedziała, że jej małżeństwo nie ma prawa się udać
Młoda Ania Wyszkoni na początku próbowała ułożyć sobie życie z mężem - para rozpoczęła nawet budowę domu. Mężczyzna pracował jednak za granicą, a wracając do domu na weekendy rzadko miał okazję widywać się z żoną, która w te dni wyjeżdżała na koncerty z zespołem. Ich relacja nie wytrzymała zbyt długo.
"Zaczęłam budowę domu, my naprawdę chcieliśmy tworzyć to życie razem, ale czułam, że to nie jest dobra dla mnie droga. Szybko się to wszystko rozjechało, rozminęliśmy się w obowiązkach, patrzeniu na świat, na życie. Mój były mąż pracował za granicą, przyjeżdżał na weekendy, ja na weekendy wyjeżdżałam na koncerty. To nie mogło się udać" - podkreśla gwiazda.
Syn Ani Wyszkoni urodził się, gdy zespół Łzy odnosił największe sukcesy. Gwiazda musiała pogodzić wychowanie go z pracą na scenie
W tamtym czasie wykonawczyni kultowej "Agnieszki" zmuszona była błyskawicznie nauczyć się łączenia życia zawodowego z wychowaniem małego dziecka. Jej syn, Tobiasz, urodził się w momencie, w którym zespół Łzy był u szczytu swojej popularności. Grupa miała już na koncie świetnie przyjęty krążek "W związku z samotnością...", a niespełna pół roku po przyjściu na świat syna Wyszkoni, oddali w ręce fanów kolejną płytę - "Jesteś, jaki jesteś".
"Udało mi się głównie dzięki pomocy mojej mamy, ona się bardzo zaangażowała. Kiedy wyjeżdżałam, opiekowała się Tobiaszem. To, że jestem zadaniowa, pracowita i nie uchylałam się od obowiązków, było bardzo znaczące. Wracałam z koncertu, nie wiem, o 3:00 nad ranem, mój syn budził się o 7:00, więc nie mogłam dłużej spać, budziłam się razem z nim" - wspomina Wyszkoni w rozmowie z Eską.


![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)

![The Rumjacks: "Zakochaliśmy się w podejściu Polaków do muzyki" [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ4WC9AM9HLM-C401.webp)



