Michał Fetler (Głupi Komputer): "Jesteśmy po prostu mało poważni" [WYWIAD]
Ostatnio dość niespodziewanie, na mapie polskiego jazzu, pojawił się nowy projekt - Głupi Komputer. Michał Fetler, Jakub Królikowski oraz Daniel Karpiński, którzy wchodzą w jego skład, mają już za sobą nawet debiutancki krążek - "Jazz Not Found". Z tej okazji porozmawialiśmy z Michałem Fetlerem o roli współczesnego jazzu, wspomnianym debiucie oraz ich występie na festiwalu Fama, na który szczególnie nie mogą się doczekać.

Wiktor Fejkiel, Interia Muzyka: Jaka jest geneza waszego trio?
Michał Fetler, Głupi Komputer: - Historia powstania naszego zespołu jest dosyć prozaiczna i banalna. Z Jakubem Królikowskim i z Danielem Karpińskim znamy się od lat i grywaliśmy ze sobą w różnych zespołach. Natomiast nie wiedzieć dlaczego, dopiero w 2023 postanowiliśmy stworzyć trio. Od dawna grywaliśmy sobie razem w przerwach pomiędzy próbami, często improwizowaliśmy, aż nadszedł ten moment, by to wykrystalizować w coś poważniejszego. Okazało się, że naprawdę dobrze pasujemy do sienie brzmieniowo - i tak oto powstał Głupi Komputer.
Zależało wam na tym, by ta ironia i humor były na pierwszym miejscu?
- To chyba wynika z tego, jacy jesteśmy. Aczkolwiek myślę, że duża w tym moja zasługa - każdy projekt muzyczny, za który odpowiadam, jaki by nie był poważny, ostatecznie zawsze skręca w stronę farsy. Ale to jest właśnie emanacja naszego poczucia humoru. Jesteśmy po prostu mało poważni (śmiech).
Jak ze swoim doświadczeniem czujesz, że tego typu współczesny jazz, jest odbierany w Polsce?
- Zauważam tendencję, że robi się na taką muzykę coraz więcej przestrzeni - nie da się nie dostrzec pewnych trendów, które się w historii kultury powtarzają. Obecny czas odnosi się do początku lat dwutysięcznych, kiedy właśnie nowoczesny jazz stawał się bardzo popularny. Pojawiły się takie zespoły jak Skalpel czy Robotobibok. I wydaje mi się, że powoli muzyka instrumentalna (zwana jazzem), znajduje właściwe podłoże do zaistnienia nieco szerzej.
W marcu wyszedł wasz debiutancki krążek - "Jazz Not Found". Jest on dla was kwintesencją całego projektu?
- Tak, zwłaszcza że muzyka, która zaczęła powstawać, wzięła się przede wszystkim z improwizacji między nami. Podejrzewam, że większość zespołów w ten sposób funkcjonuje. Nasza twórczość zmierzała od improwizacji, w stronę coraz ściślejszych form, w efekcie których uformował się nasz krążek. Jest to ewidentnie kwintesencja i wypadkowa poszukiwań twórczych każdego z nas.
Mieliście jakieś konkretne inspiracje jeśli chodzi o brzmienia?
- Tworzymy muzykę, którą sami chcielibyśmy usłyszeć. Każdy z nas podświadomie "generuje" swoje ulubione dźwięki, i zestawiając je razem, powstaje zupełnie nowa muzyka. Z kilkoma naszymi utworami tak mam, że słuchając ich czuję, jakbym znał je już znacznie wcześniej. Na przykład "Błogosławixnx" - w motywie na klawiszach, który się pojawia na samym początku, słyszę trzy utwory: ATC - "Around the world", Aphex Twin - "Avril 14th" oraz Eiffel 65 - "Blue (Da Ba Dee)". Ten motyw (dość podświadomie) okazał się fuzją tych trzech utworów, których słucham prywatnie.
Skąd w ogóle pomysł, by zarówno nazwę zespołu, jak i krążka, ubrać w tą komputerową nomenklaturę?
- Nazwa naszego zespołu powstała w sposób dość przypadkowy. Pewnego razu byłem na spotkaniu u naszego producenta moorycego. Wtedy nasz wspólny kolega zaczął jakąś swoją wypowiedź od słów "No bo te głupie komputery…". Mooryc zaśmiał się z tego i stwierdził, że "Głupie Komputery" to byłaby naprawdę fajna nazwa na zespół. Później jedynie Jakub Królikowski zaproponował zachowanie jej w liczbie pojedynczej, na co wszyscy przystanęliśmy. Jak już się pojawiła nazwa zespołu, to tytuły zaczęły same przychodzić mi do głowy.
Mieliście jakieś kryteria, co do doboru instrumentów pod projekt?
- Punktem wyjścia dla nas zawsze jest podstawowy setup instrumentów. Im głębiej idziemy w las, tym pojawia się więcej pomysłów, jak urozmaicać nasze instrumentarium. Ostatecznie jednak zawsze wracamy do pomysłu pierwotnego, że instrumenty, które poczuliśmy jako pierwsze, są najwłaściwsze, bo to one nadają nam najwięcej swobody. Jedyne co, to na perkusji myśleliśmy o większym zastosowaniu samplera. Ja z kolei, od paru lat mam elektroniczny saksofon, który też daje mnóstwo możliwości - może się zamienić właściwie w dowolny instrument. Dlatego nie chcemy zamykać się na współczesne możliwości uzyskiwania dźwięku, bo bywają bardzo uwalniające.
Za niedługo będzie kolejna okazja, by usłyszeć ten materiał na żywo - tym razem na festiwalu Fama. Jak podchodzicie do koncertowania z "Jazz Not Found"?
- Koncertowanie to jest kwintesencja naszej działalności. To jest dla nas najważniejsze, co może wydarzyć się dookoła naszej działalności, więc podchodzimy do każdego z nich, niemalże jak do święta. Jest to zawsze dla nas wielka przyjemność. A co najlepsze, materiał ewoluuje z koncertu na koncert. Chciałbym nagrać ten album teraz - ponownie, ale z zastosowaniem tej lekkości, płynności, którą nabyliśmy w ciągu ostatniego roku. Jest to coś, co pewnie zastosujemy już na drugim krążku.
Dużo dajecie sobie przestrzeni do improwizowania podczas występów na żywo?
- Z każdym koncertem dajemy jej sobie coraz więcej. Zależy nam jednak, by wychodzić od tej stałej formy, jaką jest nasz krążek. Później natomiast w kontrolowany sposób odpłynąć w dowolny region, z którego będziemy mogli wrócić za mrugnięciem oka.
W tym roku będzie możliwość usłyszenia was jeszcze gdzieś na żywo?
- Zależy nam na zorganizowaniu całej trasy koncertowej po Polsce, ale na razie nie mamy żadnych szczegółów. Mogę jednak zdradzić, że na zamówienie NOSPRu, powstanie projekt "Głupi Komputer ++" - będzie to nasz album "Jazz Not Found", ale zagrany w formie big-bandu. Skład rozszerzy się o dwa saksofony, tubę i instrumenty perkusyjne - także nie możemy się doczekać.
Na sam koniec - byłbyś w stanie zagwarantować, że Głupi Komputer nie będzie projektem jednego krążka?
- Absolutnie tak! Na wrzesień tego roku zaplanowaliśmy rozpoczęcie kolejnych prób w celu stworzenia kolejnego albumu, gdyż to co się wydarzyło z tym zespołem dotychczas napawa nas wielkim optymizmem.








