Reklama

Roman Kołakowski nie żyje. Kompozytor, poeta i tłumacz miał 61 lat

W wieku 61 lat zmarł Roman Kołakowski - kompozytor, poeta, piosenkarz, gitarzysta i tłumacz. Był dyrektorem artystycznym Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Pisał teksty dla największych polskich artystów, tłumaczył też utwory Toma Waitsa czy Nicka Cave'a.

Nie żyje Roman Kołakowski. Artysta zmarł w wieku 61 lat

"Z wielkim żalem informujemy, że odszedł Roman Kołakowski. Miał 61 lat. (...) Znakomity tekściarz, tłumacz tekstów Toma Waitsa, Bertolta Brechta, Nicka Cave’a, Włodzimierza Wysockiego, Bułata Okudżawy, Stinga, The Tiger Lillies, autor tekstów piosenek wykonywanych przez wielu polskich artystów" - napisano na stronie wrocławskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej.

Reklama

"W pierwszej chwili myślałem, że to pomyłka. Niestety nie. Roman Kołakowski, pierwszy bard Wrocławia, niezwykle zasłużony dla m.in. PPA nagle nas zostawił" - napisał na Twitterze były minister kultury Bogdan Zdrojewski.

Roman Kołakowski był człowiekiem renesansu. Tłumaczył teksty Toma Waitsa, Bertolda Brechta, Stinga czy Nicka Cave'a, ale drzwi do kariery otworzył mu przekład piosenki The Tiger Lillies "Heroin and Cocain" (posłuchaj!). Utwór "Hera, koka, hasz, LSD" śpiewany przez Karolinę Czarnecką stał się prawdziwym hitem.

Kołakowski sam też pisał teksty piosenek dla wielu popularnych artystów.

Jego autorstwa jest m.in. "Filozofia dramatu" wykonywana przez Voo Voo i Trebunie Tutki czy "Pejzaż mój kochany" śpiewany przez Kazika.

Pisał również dla Justyny Steczkowskiej czy Piotra Rubika.

W latach 1996 - 2005 był dyrektorem artystycznym Przeglądu Piosenki Aktorskiej. To właśnie za jego kadencji swoją karierę rozpoczynała Katarzyna Groniec, a Wojciech Kościelniak zrealizował głośny spektakl "Kombinat" (na podstawie utworów zespołu Republika). Od 2004 współpracował z Teatrem "Syrena", a w latach 2005-2007 prowadził Teatr Piosenki we Wrocławiu.

Roman Kołakowski swoją działalność artystyczną rozpoczął w latach 70. Śpiewał wtedy własne kompozycje często sięgając po poezję Czesława Miłosza, Ewy Lipskiej czy Stanisława Barańczaka.

W 1985 roku nakładem Polskich Nagrań wydał swój płytowy debiut - "Przypowieść błękitna". Utwory zawarte na albumie posiadały zarówno jego autorskie teksty, jak też interpretacje tekstów Stachury, Wojaczka i Tadeusza Borowskiego.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: roman kołakowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje