Reklama

Reklama

Powstał dokument o Hansie Zimmerze. Kiedy premiera "Hans Zimmer - Hollywood Rebel"?

Przez 40 lat swojej pracy Hans Zimmer napisał muzykę do ponad 100 filmów. Ma na koncie dwa Oscary - za kompozycje do "Króla Lwa" i "Diuny", a także dwa Złote Globy i dwie nagrody Grammy. Jego niezwykły dorobek i historia stały się inspiracją dla dokumentalistów stacji BBC, którzy podpatrywali artystę przy pracy i rozmawiali z osobami, które go znają. Efektem tych wywiadów i obserwacji jest dokument "Hans Zimmer - Hollywood Rebel", który zadebiutuje na antenie BBC 16 października.

Przez 40 lat swojej pracy Hans Zimmer napisał muzykę do ponad 100 filmów. Ma na koncie dwa Oscary - za kompozycje do "Króla Lwa" i "Diuny", a także dwa Złote Globy i dwie nagrody Grammy. Jego niezwykły dorobek i historia stały się inspiracją dla dokumentalistów stacji BBC, którzy podpatrywali artystę przy pracy i rozmawiali z osobami, które go znają. Efektem tych wywiadów i obserwacji jest dokument "Hans Zimmer - Hollywood Rebel", który zadebiutuje na antenie BBC 16 października.
Hans Zimmer skomponował muzykę do wielu kinowych hitów / Sergione Infuso/Corbis /Getty Images

Godzinny film będzie dokumentacją błyskotliwej kariery Hansa Zimmera - od samouka do jednego z najważniejszych twórców muzyki filmowej, którego kompozycje można usłyszeć m.in. w "Rain Manie", "Piratach z Karaibów", "Gladiatorze", "Mrocznym rycerzu" i 130 innych produkcjach. 

Twórcy starali się nakłonić kompozytora do wyjawienia jego tajemnic i mieli rzadką okazję przyglądać się jego pracy. Poza rozmową z samym artystą przed kamerę zaproszono także m.in. reżyserów Rona Howarda i Christophera Nolana. Z tym drugim, Zimmer współpracował przy takich produkcjach, jak: "Mroczny Rycerz", "Incepcja", "Interstellar".

Reklama

"Mam nadzieję, że ten dokument zainspiruje i ośmieli widzów do tego, aby bez skrupułów realizowali swoją pasję" - skomentował dokument Zimmer. Wyraził także nadzieję, że ukazane w filmie kulisy jego pracy pozwolą widzom lepiej zrozumieć jego twórczość. Wspomniane ujęcia zrealizowane w studiu nagraniowym Zimmera Francis Hanly (reżyser filmu), określił mianem magicznych i niepowtarzalnych chwil. "To była praca marzeń, aby usiąść z Hansem Zimmerem i sfilmować go przy klawiszach. Dał nam intymny i ekskluzywny pokaz technik, dźwięków, melodii, które stworzył i które kryją się za niektórymi z jego najsłynniejszych kompozycji" - wyznał w rozmowie z "Variety".

Czytaj także:

Genialny idiota? Hans Zimmer kończy 65 lat

Za Maestro nawet w ogień. Hans Zimmer zagrał w Krakowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy