Reklama

Reklama

Pearl Jam odpowiadają Melanii Trump. "Nas to obchodzi. Dlaczego ciebie nie."

Nie milkną echa wokół kurtki, którą Melania Trump założyła na spotkanie z dziećmi imigrantów, a na której widniał napis "W ogóle mnie to nie obchodzi. A ciebie?". Pierwszej Damie postanowił odpowiedzieć w wymowny sposób Eddie Vedder z zespołu Pearl Jam.

Nie milkną echa wokół kurtki, którą Melania Trump założyła na spotkanie z dziećmi imigrantów, a na której widniał napis "W ogóle mnie to nie obchodzi. A ciebie?". Pierwszej Damie postanowił odpowiedzieć w wymowny sposób Eddie Vedder z zespołu Pearl Jam.
Melania Trump w kurtce z napisem "I really don't care, do U?" /AP Photo/Andrew Harnik /East News

21 czerwca amerykańskie media obiegły zdjęcia Melanii Trump, wsiadającej do samolotu w kurtce z napisem "I really don’t care, do u?" (W ogóle mnie to nie obchodzi, a ciebie?"). Zwykły element garderoby, który miał pokazywać żonę Donalda Trumpa w luźniejszym wydaniu, wywołał polityczny skandal.

Wszystko z powodu miejsca, dokąd podróżowała pierwsza dama. W takiej bowiem kurtce Melania Trump leciała do ośrodka odosobnienia w Teksasie, gdzie znajdowało się 2,3 tys. dzieci oddzielonych od swoich rodziców-imigrantów od 5 maja do 9 czerwca. Dzieci zabierano rodzicom, gdyż według nowego prawa osoby nielegalnie przekraczające granicę, otrzymują zarzuty kryminalne i zostają aresztowane.

Reklama

Media natychmiast zwróciły uwagę, że napis na kurtce jest fatalną wiadomością skierowaną do świata, sugerującą, że cała burza wokół nowej polityki wobec migrantów Melanii Trump tak naprawdę nie interesuje.

Rzeczniczka pierwszej damy w specjalnym oświadczeniu zaprzeczyła, że kurtka miała być ukrytym przekazem. "To tylko kurtka, a nie ukryta wiadomość. Dziś ważna wizyta w Teksasie. Mam nadzieję, że media nie będą skupiać się na garderobie" - komentowała dla CNN Stephanie Grisham.

Donald Trump twierdził natomiast, że w fotografii jest ukryta wiadomość do mediów, które produkują "fake newsy".

Żona prezydenta doczekała się riposty ze strony zespołu Pearl Jam. Na koncercie w Mediolanie obok Eddiego Veddera stanęła jego żona, Jill. Na plecach jej zielonej kurtki widniał napis "Tak, nas to obchodzi. Dlaczego ciebie nie." ("Yes We All Care. Y Don’t U.").

Lider Pearl Jam świętował też ze swoją żoną rocznicę ślubu. Vedder przyznał, że partnerkę poznał właśnie w Mediolanie. Muzyk i modelka są małżeństwem od 2010 roku.

Kultowa formacja obecnie koncertuje w całej Europie. 3 lipca w ramach trasy koncertowej grupa wystąpi w krakowskiej Tauron Arenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL