Reklama

Paris Jackson opowiedziała o ojcu i dzieciństwie spędzonym w Neverland

Paris Jackson w ostatnim wywiadzie zabrała głos na temat swojego ojca. Aktorka i wokalistka ujawniła, jaki był naprawdę.

Paris Jackson opowiedziała o jej relacjach z ojcem

Paris Jackson od 2020 roku zaczęła rozwijać swoją karierę muzyczną. Wokalistka zrobiła to dopiero po wielu latach od śmierci ojca, gdyż nie chciała być oceniana z perspektywy córki legendy.

Reklama

Z byłym partnerem - Gabrielem Glennem - wydała EP-kę w projekcie The Soundflowers. W minionym roku ukazał się też jej solowy album "Wilted". W 2021 roku pojawiła się gościnnie w singlu grupy The Struts "Low Key in Love".

Temat kariery oraz ojca Paris Jackson poruszyła w wywiadzie dla "The Evening Standard".

"Myślę, że on [Michael Jackson] zawsze na mnie w jakiś sposób wpływa. Cały czas krążyłam wokół tej kreatywności, jestem pewna, że sporo się od niego nauczyłam" - mówiła Paris Jackson.

Córka króla popu przyznała też, że z ojcem słuchała niemal każdego gatunku muzyki - od Piotra Czajkowskiego i Hansa Zimmera po muzyków związanych z Motown i Kanye Westa. "Podczas dorastania zawsze śpiewałam. Fajnie było patrzeć na twarz mojego taty, gdy zdawał sobie sprawę, że rozpoznaję tony i harmonie" - opowiadała.

Paris Jackson wprost stwierdziła, że od zawsze była ogromną fanką twórczości swojego ojca. Podobnie uważają jej bracia - Prince oraz Bigi (Blanket). "Byliśmy wielbicielami jego muzyki, ale on pozostawał skromny. Nie wywyższał się" - wspomniała Jackson.

Paris opowiedziała również, jak wyglądało jej życie na ranczu Neverland. Wokalistka wprost stwierdziła, że faktycznie mogła liczyć na sporo przywilejów, ale jej ojciec robił wszystko, aby ona i jej bracia byli dobrze wychowani.

"Aby otrzymać zabawki, musieliśmy na nie zasłużyć. Wpajano nam zasady. [MJ] mówił do nas: 'chcecie pięć nowych zabawek? Nie ma problemu. Ale przeczytajcie pięć książek, a ja was z nich przepytam'" - wspominała.

Jackson w tym samym wywiadzie przyznała, że w wieku 15 lat z powodu żałoby po ojcu i depresji wpadła w uzależnienie od narkotyków i próbowała się zabić. To właśnie po tym incydencie córka legendarnego wokalisty została wysłana do poprawczaka. Tam doznała przemocy ze strony rówieśników, co doprowadziło u niej do wystąpienia syndromu stresu pourazowego (PTSD).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Paris Jackson | Michael Jackson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama