Reklama

Reklama

Nie żyje Sebastian Marino. Były gitarzysta Overkill i Anvil miał 57 lat

W niedzielę nad ranem, 1 stycznia, zmarł Sebastian Marino, amerykański gitarzysta i niegdysiejszy muzyk Overkill i Anvil.

Sebastian Marino odszedł nagle po przewiezieniu do szpitala na Florydzie, gdzie zajmował się nagłośnieniem jednej z tamtejszych imprezy sylwestrowych. Przyczyną śmierci muzyka był prawdopodobnie zawał serca. 

W latach 90. Sebastian Marino udzielał się w kanadyjskiej grupie Anvil (posłuchaj!), z którą nagrał wydany w 1991 roku album "Worth The Weight". W ostatniej dekadzie ubiegłego wieku Marino figurował również w składzie nowojorskiego Overkill (sprawdź!), w barwach którego wystąpił na płytach "The Killing Kind" (1996 r.), "From The Underground And Below" (1997 r.) i "Necroshine" (1999 r.).

Reklama

"Seby był moim serdecznym przyjacielem i będzie mi go bardzo brakować! 'Worth The Weight' był wyjątkowym albumem Anvil, a Seby już na zawsze pozostanie częścią naszej historii" - napisał Steve "Lips" Kudlow, charyzmatyczny frontman Anvil.

Sebastian Marino była także cenionym realizatorem dźwięku i szefem renomowanej firmy Audio Images zajmującej się produkcją audiowizualną. W tej dziedzinie współpracował z m.in. Lindą Rutherford & Celtic Fire oraz Carlem Palmerem.

Sebastian Marino urodził się w Rochester w stanie Nowy Jork w roku 1965. Miał 57 lat.

Płytę "The Killing Kind" Overkill z 1996 roku, na której zagrał Sebastian Marino, możecie sobie przypomnieć poniżej:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Anvil | Overkill | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy