Reklama

Nambo Robinson nie żyje. Puzonista miał 67 lat

Współpracownik wielu gwiazd reggae z Jamajki, puzonista Nambo Robinson zmarł 25 stycznia w wieku 67 lat.

Nambo Robinson grał z wieloma gwiazdami reggae

Ronald "Nambo" Robinson na scenie muzycznej zaistniał na początku lat 70., kiedy to zagrał na płycie grupy Mystic Revelation Of Rastafari.

Reklama

Jamajski puzonista współpracował także z m.in. Israel Vibration, Dennisem Brownem, Bunnym Wailerem, Peterem Toshem, Burning Spearem, Jimmym Cliffem, Lauryn Hill, Shaggym, Black Uhuru i Third World.

W 1979 roku wziął udział w sesji nagraniowej płyty "Survival" króla reggae Boba Marleya. Wspierał także jego syna Ziggy'ego Marleya.

Przez lata był członkiem Taxi Gang - grupy z którą nagrywał oraz występował na żywo legendarny duet Sly & Robbie.

W dorobku miał też własne płyty "Reggae In My Bone", "Happy And Free" czy "Nambone Ska".

Nambo zagrał również na płycie "Jamaican Trip" Star Guard Muffin, dowodzonej przez Kamila Bednarka.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nambo Robinson | nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje