Reklama

Michał Wiśniewski (Ich Troje) odpowiada Agacie Buczkowskiej: Emocje są niewskazane

"Rozumiemy, że nasza była wokalistka chciała zwrócić na siebie uwagę mediów, który to zamiar został przez nią osiągnięty" - tak Michał Wiśniewski skomentował słowa Agaty Buczkowskiej, która pod koniec 2019 r. przestała występować w zespole Ich Troje.

Michał Wiśniewski i Agata Buczkowska w 2017 r.

W Ich Troje u boku Michała Wiśniewskiego za mikrofonem stały kolejno: Magda Femme (1995-2001), Justyna Majkowska (2001-03), Ania Świątczak (2003-10), Jeanette Vik (2010-11), Justyna Panfilewicz (2011-13), Marta Milan (2013-17) i Agata Buczkowska (od 2017). Ta ostatnia z zespołem nagrała płytę "Pierwiastek z dziewięciu" (2017).

Reklama

Agata Buczkowska (sprawdź!) pod koniec 2019 r. przestała pojawiać się w Ich Troje - już wówczas fani zaczęli się dopytywać o jej status w zespole.

Spekulacje nasiliły się po wpisach Michała Wiśniewskiego w mediach społecznościowych i po występie grupy w telewizyjnym programie "Jaka to melodia?". Wówczas na scenie u boku Wiśniewskiego i Jacka Łągwy pojawiła się była żona lidera - Ania Świątczak (sprawdź!), wokalistka zespołu w latach 2003-2010. To właśnie ona wspierała ich na ostatnich koncertach.

Na początku marca potwierdzono oficjalnie, że to Ania Świątczak zostanie nową wokalistką Ich Troje. "To oznacza przede wszystkim jakość, emocje, uczucie i to, czego w tym zespole brakowało" - skomentował Michał Wiśniewski.

Po kilkunastu dniach lider Ich Troje poprowadził zespołowego czata w serwisie YouTube. Na słowa Wiśniewskiego zareagowała Buczkowska, realizując relację na żywo na Instagramie, podczas której ujawniła kulisy swojego rozstania z grupą.

"Dlaczego nikt na tym live nie powiedział, że ja dostałam przymusowe wolne od listopada 2019 roku do kwietnia 2020 roku. Przymusowe wolne od koncertowania, oczywiście z wyjątkiem dwóch koncertów: jednego sylwestrowego i jednego akustycznego. (...) Zostało mi zarzucone to, że się nie angażuję w zespół. Przyjęłam to do wiadomości i skupiłam się na sobie" - mówiła wyraźnie poruszona Agata Buczkowska.

Była wokalistka podkreśliła, że dostała nowe umowy do podpisania, w których były zapisy, że w przypadku złamania jakiegokolwiek paragrafu grożą jej kary do wysokości nawet 500 tysięcy zł. Ujawniła też, że stare umowy obowiązywały ją jeszcze przez dwa lata.

Agata Buczkowska postanowiła wynająć też adwokata, po tym gdy dostała listowne wezwanie z kancelarii z Gdańska reprezentującą lidera Ich Troje.

"Nie jest to dla mnie miłe, bo oddałam całe serce. Nie dam sobie wmówić, że jestem nieobliczalna" - podkreśliła Agata Buczkowska.

Na słowa byłej już wokalistki Ich Troje szybko zareagował Michał Wiśniewski, publikując swoje oświadczenie na Facebooku.

"Rozumiemy, że nasza była wokalistka chciała zwrócić na siebie uwagę mediów, który to zamiar został przez nią osiągnięty. Umowa, o której wspomniała Agata polegała na zobowiązaniu się do zachowania poufności odnoście działalności zespołu jak i moich solowych występów. Klauzula poufności (NDA) jest integralną częścią każdego poważnego kontraktu. Tylko osoba, która z założenia zakłada złamanie jego postanowień może obawiać się roszczeń z tego tytułu, gdyż jedyną instancją rozstrzygającą spory jest Sąd a nie żadna ze stron. Pozwólmy zatem wszelkie spory rozstrzygnąć niezawisłym Sądom" - czytamy.

"'Nieobliczalne' czytaj nieprzewidywalne zachowanie Agaty Buczkowskiej stały się codziennością, czego najlepszym dowodem jest jej transmisja na żywo na Instagramie. Rozmowy poprzez media będą tylko wzbudzać kolejne emocje a są one w takich sytuacjach co najmniej niewskazane" - dodał Michał Wiśniewski.

Lider Ich Troje złożył przy okazji życzenia "wszystkiego co najlepsze" Agacie Buczkowskiej, dodając, że "od miesięcy" nie może doprosić się rozmowy z byłą wokalistką.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Michał Wiśniewski | Ich Troje | Agata Buczkowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje