Reklama

Reklama

Madonna ma nową rezydencję w Los Angeles. Kupiła ją od The Weeknda

Piosenkarka wydała niemal 20 milionów dolarów, żeby zostać właścicielką posiadłości, która wcześniej należała do Abla Tesfaye, czyli wokalisty znanego pod pseudonimem The Weeknd.

Piosenkarka wydała niemal 20 milionów dolarów, żeby zostać właścicielką posiadłości, która wcześniej należała do Abla Tesfaye, czyli wokalisty znanego pod pseudonimem The Weeknd.
Madonna kupiła nową, imponującą posiadłość /MPNC/Backgrid /East News

Madonna od lat kupuje nieruchomości w różnych zakątkach świata i ma ich naprawdę sporo. 

Jest m.in. właścicielką kilkunastu domów i apartamentów w Londynie, XVIII-wiecznego pałacu w Portugalii, penthouse'u w Nowym Jorku i domu w Dubaju. Teraz do jej kolekcji dołączyła wyjątkowa posiadłość w Los Angeles, położona na terenie luksusowego zamkniętego osiedla Hidden Hills. Piosenkarka kupiła ją od Abla Tesfaye'a, znanego jako The Weeknd, za 19,3 miliona dolarów.

Jak podaje New York Post, dom jest położony na działce o powierzchni trzech akrów. W głównym budynku znajduje się siedem sypialni i dziewięć łazienek, a obok znajduje się domek dla gości z dwiema sypialniami. Parter posiadłości zajmują ogromny salon i jadalnia, a także obszerna kuchnia, gabinet i bar. Dom robi wielkie wrażenie ze względu na niezwykle wysmakowany design wszystkich pomieszczeń. 

Reklama

Hol wejściowy ma wysokość dwóch pięter i jest rozświetlony dzięki przeszklonej ścianie, mającej wysokość dwóch kondygnacji. Hol, tak jak cały dom, został wykończony w minimalistycznym stylu inspirowanym estetyką japońską i skandynawską, zgodnie z najmodniejszym obecnie nurtem w designie wnętrz - japandi (połączenie stylu skandynawskiego i japońskiego). Białe ściany w większości pomieszczeń tego domu są ozdobione wysmakowanymi akcentami z drewna i kamienia.

Na zdjęciach opublikowanych na stronie magazynu "New York Post" można zobaczyć wiele detali z wnętrz tej rezydencji. Przesuwane, przeszklone drzwi z salonu prowadzą do ogrodu z basenem i spa. Wokół domu rosną sekwoje, na terenie posiadłości znajduje się także pełnowymiarowe boisko do koszykówki. Jest tu także piwnica z winem, studio fitness i prywatna sala teatralno-kinowa. 

Z boku głównego budynku mieści się garaż na pięć samochodów, którego design także przykuwa uwagę - jego wnętrze przypomina stację kosmiczną dzięki niezwykłemu oświetleniu LED. Sprawia ono, że auta postawione w tym garażu wyglądają, jakby unosiły się w powietrzu.

Abel Tesfaye był właścicielem domu w Hidden Hills od 2017 roku. Kupił go wtedy za 18,2 miliona dolarów. Po raz pierwszy wystawił nieruchomość na sprzedaż latem ubiegłego roku za kwotę nieco poniżej 25 milionów dolarów. Do grudnia cena spadła do 22 milionów dolarów, ostatecznie, jak podaje "New York Post" Madonna wynegocjowała cenę o 2,7 miliona dolarów mniejszą, czyli 19,3 miliona dolarów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy