Reklama

Lider Big Cyc wspomina zmarłą Marzenę Kipiel-Sztukę. "Nie przyniesie już nigdy zakupów do domu i pensji ze szpitala"

Nie żyje Marzena Kipiel-Sztuka, aktorka znana z roli Haliny Kiepskiej w serialu "Świat według Kiepskich". Miała zaledwie 58 lat. Wiele gwiazd żegna ją ciepłymi słowami i publikuje wzruszające wpisy w mediach społecznościowych. Dołączył do nich Krzysztof Skiba, który pożegnał aktorkę i podzielił się poruszającymi wspomnieniami.

Nie żyje Marzena Kipiel-Sztuka, aktorka znana z roli Haliny Kiepskiej w serialu "Świat według Kiepskich". Miała zaledwie 58 lat. Wiele gwiazd żegna ją ciepłymi słowami i publikuje wzruszające wpisy w mediach społecznościowych. Dołączył do nich Krzysztof Skiba, który pożegnał aktorkę i podzielił się poruszającymi wspomnieniami.
Krzysztof Skiba żegna zmarłą aktorkę /Michal Zebrowski/Dzien Dobry TVN/East News /East News

W niedzielę 9 czerwca 2024 r. media obiegła informacja o śmierci Marzeny Kipiel-Sztuki. Aktorka występowała m.in. w serialu Polsatu "Świat według Kiepskich", gdzie wcielała się w postać Halinki, zapracowanej żony głównego bohatera Ferdynanda Kiepskiego. Odgrywała tę rolę przez prawie ćwierć wieku - od 1999 r., aż do zakończenia prac nad serialem w 2022 r.

"Świat według Kiepskich" był serialem uwielbianym przez telewidzów. Wielu z nich oglądało popisy aktorskie gwiazdorskiej obsady z sentymentem, przywiązując się przez lata do specyficznych postaci. W niektórych odcinkach występowali także goście specjalni, których role przyjmowały największe nazwiska polskiego show-biznesu.

Reklama

Piosenka tytułowa "Świata według Kiepskich" jest ponadczasowym hitem

Elementem charakterystycznym "Świata według Kiepskich" była piosenka tytułowa, stworzona przez Krzysztofa Skibę i wykonywana przez zespół Big Cyc. Jej twórcy zdarzało się również pojawiać w licznych odcinkach serialu. Przez ponad 20 lat zdążył nawiązać przyjaźnie z aktorami z obsady, a także przywiązać się do granych przez nich postaci. Lider grupy Big Cyc mocno odczuł stratę Marzeny Kipiel-Sztuki. Po jej śmierci opublikował na Instagramie pożegnalny wpis. 

"Serialu Polsat już nie kręci od kilku lat, ale ciągle lecą powtórki. Trudniej będzie oglądać teraz odcinki, mając wiedzę, że Halinka nie przyniesie już nigdy zakupów do domu i pensji ze szpitala" - wyznał we wpisie frontman grupy Big Cyc.

Krzysztof Skiba zaznaczył, że widzowie odczują nieobecność Halinki w serialu

Krzysztof Skiba na swoim profilu na Instagramie wspomniał o tym, jak ważną postacią w serialu Polsatu była Halinka Kiepska. Jego zdaniem stanowiła ona swoisty fundament "wesołej, acz lekko patologicznej gromadki". Stwierdził, że jej duet z Andrzejem Grabowskim był nietuzinkowy i skradł serca wielu Polaków. 

"Ten duet przez dwadzieścia lat bawił miliony widzów w całym kraju. Serial i aktorów w nim grających (w tym oczywiście zapracowaną Halinkę) widzowie pokochali miłością bezwzględną i szczerą" - napisał lider grupy Big Cyc w mediach społecznościowych. 

Muzyk w swoim wpisie pochwalił całą produkcję i pomysł na serial "Świat według Kiepskich". Według niego format ten perfekcyjnie odwzorowywał życia wielu Polaków i ich perypetie rodzinne. "Mówił na wesoło o nas Polakach więcej niż książki historyczne i analizy socjologiczne. W wielu polskich domach są takie kobiety, które muszą facetów i ich 'filozofie' życiowe sprowadzać na ziemię" - napisał Krzysztof Skiba.

Lider Big Cyc wspomniał ostatnie spotkanie z Marzeną Kipiel-Sztuką

Żegnając zmarłą Marzenę Kipiel-Sztukę lider grupy Big Cyc wspomniał także o ostatnim spotkaniu z aktorką. Miało ono miejsce w 2022 r., podczas premiery książki, opowiadającej o serialu "Świat według Kiepskich". Krzysztof Skiba napisał, że pamięta odtwórczynię roli Halinki jako energiczną i utalentowaną osobę. Zdradził obserwatorom także, że miał okazję nawet wystąpić wspólnie z nią na scenie i zaśpiewać. 

"Była jak zwykle pełna energii i wigoru. W Legnicy, swoim rodzinnym mieście, gdy grał Big Cyc weszła na scenę i zaśpiewała z nami piosenkę z serialu. Mało kto wiedział, że oprócz aktorstwa była też świetną wokalistką jazzową. Wielki żal i smutek, że już nigdy nie spotkamy się na trasie" - zakończył pożegnalny wpis Krzysztof Skiba. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Skiba | Big Cyc
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy