Małgorzata Pruszyńska nie żyje. To było ostatnie życzenie wokalistki grupy De Su
Córka zmarłej Małgorzaty Pruszyńskiej w mediach społecznościowych przekazała, że od 27 kwietnia rozpocznie publikację muzyki swojej matki. Tak właśnie brzmiało ostatnie życzenie wokalistki grupy De Su.

"Od 27 kwietnia ja, Jasmina Pruszynska, rozpocznę publikację muzyki mojej matki, Margo Su, aby świat mógł uczestniczyć w cennym kawałku jej dziedzictwa" - ogłosiła córka wokalistki.
Małgorzata Pruszyńska zmarła 17 kwietnia w wieku 60 lat.
To właśnie 27 kwietnia w serwisach streamingowych zadebiutuje piosenka "Nie jestem aniołem".
"W nadchodzących tygodniach zostanie wydany album z nieopublikowanymi utworami. Cieszymy się, że możemy się tym z Wami podzielić, ponieważ to było ostatnie życzenie Małgorzaty, aby kontynuować swoją muzykę! Bądźcie czujni i niech Bóg błogosławi Was wszystkich" - napisała Jasmina.
Początki De Su. Cała Polska śpiewała przebój "Życie cudem jest"
Początki De Su sięgają 1993 r. - wówczas Małgorzata Pruszyńska założyła wokalną grupę, do której zaprosiła poznane w musicalu "Metro" Darię Druzgałę, Beatę Kacprzyk oraz Annę Mamczur, która jeszcze tego samego roku opuściła zespół. Początkowo wokalistki pojawiły się jako chórek na płycie "Elf" Varius Manx. Następnie lider tej grupy, Robert Janson, napisał kompozycje na album De Su, która pojawiła się na rynku w 1996 r. Płytę promowała piosenka "Życie cudem jest", jeden z największych popowych przebojów lat 90.
Trio pierwsze kroki stawiało również na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Występ kobiet w koncercie Debiuty okazał się sukcesem, a w De Su zaczęto pokładać coraz większe nadzieje. Druga płyta "Uczucia" (1998) nie odniosła jednak dużego sukcesu.
Po wydaniu drugiego albumu do De Su dołączyła Katarzyna Rodowicz. Niedługo po tym powstał przebój "Kto wie". Pomimo świetnego odbioru piosenki, w zespole się nie układało. Dużym ciosem okazało się odejście Beaty Kacprzyk, która zdecydowała się na przerwę spowodowaną macierzyństwem. Po Kacprzyk odeszła Daria Druzgała, a De Su się rozpadło.
Jedyną wokalistką, która się nie poddała była Małgorzata Pruszyńska, która pomimo rozwiązania zespołu, ponownie chciała spróbować swoich sił. Wraz z Katarzyną Rodowicz utworzyła duet pod nazwą 2Su, jednak po wydaniu dwóch piosenek ("Jedna dzika noc" i nowa wersja "Kto wie?") wokalistki rozstały się i zawiesiły działalność.
Małgorzata Pruszyńska nie przestała pracować nad karierą muzyczną. Po rozpadzie 2Su pod pseudonimem Margo Su wydała solowy album "Nieuziemiona". Nie udało jej się jednak powtórzyć sukcesu. Wokalistka wyjechała do Niemiec i rozpoczęła karierę aktorską.







![Twój, Dawid: Nie chcę być wydmuszką na reklamach [WYWIAD]](https://i.iplsc.com/000MJJ0S4GYILGKH-C401.webp)
