Reklama

Reklama

Kasia Stankiewicz o krok od wpadki. "Trzymając swoje skarby tak, by skandalu nie było"

45-letnia piosenkarka wyjawiła, że jej ostatni koncert z Varius Manx, który odbył się 22 października w gdańskim klubie muzycznym Stary Maneż, mógł zakończyć się dla niej bardzo pechowo. W trakcie występu pękł jej bowiem stanik, który jednocześnie był elementem jej kreacji. Kasi Stankiewicz udało się jednak utrzymać górną część stroju, a później przebrać bez przerywania koncertu.

45-letnia piosenkarka wyjawiła, że jej ostatni koncert z Varius Manx, który odbył się 22 października w gdańskim klubie muzycznym Stary Maneż, mógł zakończyć się dla niej bardzo pechowo. W trakcie występu pękł jej bowiem stanik, który jednocześnie był elementem jej kreacji. Kasi Stankiewicz udało się jednak utrzymać górną część stroju, a później przebrać bez przerywania koncertu.
Kasia Stankiewicz często występuje w skąpych kreacjach /AKPA

"Różne przygody z garderobą na scenie przytrafiały mi się gęsto, ale rozpinający się stanik, tego jeszcze nie było. Piękna kreacja od Roberta Czerwika czekająca na swój specjalny moment, doczekała się, a ja z nią, zabawy dającej nam tyle emocji w pierwszych sekundach koncertu, że potem mogło być już tylko lepiej. Było" - rozpoczyna swoją instagramową relację Kasia Stankiewicz.

Odważna czerwona kreacja, o której wspomina, składała się z topu, który założyła na gołe ciało i spódnicy z rozcięciami zarówno na lewej, jak i prawej nodze. Wyjście z opresji nie było proste.

Reklama

"Nie sądziłam, że moja klata tak się rozszerza, gdy biorę głęboki oddech na długą nutę. Wciągasz powietrze i trach, kiecka pęka. Śpiewasz dalej, trzymając swoje skarby tak, by skandalu nie było, po czym biegniesz za kulisy, naprędce wkładasz kolejny strój, na zadyszce, acz z humorem, wracasz na scenę, ubierając się w międzyczasie (nasz techniczny Robercik trzyma mikrofon, kiedy zapinam szpileczki, śpiewając jednocześnie). Dużo niezwykłych przygód miał ten koncert" - wspomina Stankiewicz.

Po Gdańsku Kasia Stankiewicz z grupą Varius Manx odwiedzą Lublin (05.11), Działdowo (19.11) - rodzinne miasto piosenkarki, Radzymin (27.11) i Warszawę (28.11).

Stankiewicz udało się uniknąć skandalu z górną częścią kreacji, a jak wiele mogło ją to kosztować świadczyć może historia Janet Jackson. Podczas występu w przerwie finałowego meczu o mistrzostwo w futbolu amerykańskim - Super Bowl w 2004 r. - śpiewający z nią Justin Timberlake niespodziewanie zerwał fragment scenicznego kostiumu Jackson, a miliony widzów oglądających to widowisko zobaczyły jej nagą pierś. Incydent ten pogrzebał karierę Janet na wiele lat.

Kasia Stankiewicz weszła do składu zespołu Varius Manx w 1996 roku na miejsce Anity Lipnickiej, a następnie wróciła do niego w 2015 roku (i występuje w nim do dziś). Podczas jej nieobecności w Varius Manx, wokalistkami zespołu były kolejno: Monika Kuszyńska, Anna Józefina LubienieckaEdyta Kuczyńska.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy