Reklama

Reklama

Kasia Nosowska znów podbija sieć! Tym razem z "gangiem grubasów"

Instagramowy profil Katarzyny Nosowskiej już od jakiegoś czasu wzbudza duże zainteresowanie. Wokalistka znów robi furorę, tym razem za sprawą proponowanej, dość nietypowej "diety".

Instagramowy profil Katarzyny Nosowskiej już od jakiegoś czasu wzbudza duże zainteresowanie. Wokalistka znów robi furorę, tym razem za sprawą proponowanej, dość nietypowej "diety".
Katarzyna Nosowska na scenie z Dawidem Podsiadło /Baranowski /AKPA

Od kilku miesięcy Kasia Nosowska, wokalistka Hey, na swoim Instagramie zamieszcza krótkie filmy wideo, gdzie w zabawny sposób komentuje sytuacje z rodzimego show-biznesu oraz żartuje sobie z innych gwiazd. Np. z Edyty Górniak: "Ja żem jej powiedziała: 'Kaśka, to, że Edyta Górniak odpowiedziała Ci kiedyś 'cześć' nie oznacza, że masz koleżankę w Los Angeles'".

"A ja żem jej powiedziała: 'Kaśka, jesienna trasa w ogromnych halach, to świetny pomysł, na dużej scenie będziesz wyglądała na osobę drobną. Problemem są szczupli goście, może niech nie podchodzą zbyt blisko...'" - mówiła w jednym z filmików, odnosząc się do własnej osoby.

Reklama

Od kilku dni Nosowska zapoczątkowała nowy cykl satyrycznych filmów na swoim profilu. Tym razem wokalistka Hey postanowiła sparodiować trenerki fitness.

"Wielokrotnie proszono mnie o to, żebym podzieliła się ze społeczeństwem sposobem na dojście do podobnej do mnie figury. Dlatego już wkrótce zamieszczę serię treningów, poza tym będzie można znaleźć wywiad ze mną w gazecie Fat&Happy" - mówi Nosowska w jednym z filmików, w którym "wywiad" z nią przeprowadza jej przyjaciółka, Agata Kulesza.

Kolejne opublikowane nagrania prezentują zabawne sposoby na to by... przybrać na wadze. Wraz z koleżanką Ewą Katarzyna Nosowska pokazuje "trening" polegający na zjedzeniu czipsów, pączków i piciu oliwy.

Do innych filmików wokalistka zaprosiła również Dawida Podsiadło, z którym jadła pizzę, pączki i bitą śmietanę.

"Jestem twoją wielką fanką. Cieszę się, że chciałeś dołączyć do naszego projektu" - mówi Dawidowi Nosowska, po czym dodaje - "Byłeś zawsze za szczupły, nie ukrywajmy tego".

Każde z prezentowanych przez Nosowską "ćwiczeń" zakończone jest powolnym (by przypadkiem nie spalić kalorii!) opadnięciem na sofę, by "zawiązało się sadło". 

Fani Nosowskiej są rozbawieni prezentowanymi filmikami, czego wyraz dają w komentarzach. "Uwielbiam", "Dosiadłabym się", "Nikt tak mnie nie zagrzewa do jedzenia i kreowania opony! Kocham Panią!!!", "Kobieto, jesteś genialna!!", "Nareszcie!!!! Idealna Trenerka" - to tylko niektóre wpisy pod postami na profilu Katarzyny Nosowskiej. 

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Nosowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy