Reklama

Reklama

Jak wyglądał pierwszy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? "Na podłodze leżały pieniądze"

3 stycznia mija 30 lat od pierwszego, historycznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A tegoroczna, 31. edycja, odbędzie się w niedzielę 29 stycznia.

3 stycznia mija 30 lat od pierwszego, historycznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A tegoroczna, 31. edycja, odbędzie się w niedzielę 29 stycznia.
Tak wyglądały początki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy /Piotr Ciesla/RSW /Agencja FORUM

W tym roku celem Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest pozyskanie środków na walkę z sepsą.

"Finał będzie dotyczył i małych, i dużych - tak to nazwaliśmy - bo problem jest ogromny, ale wiemy, że poradzimy sobie z nim, a na pewno go zminimalizujemy, jeżeli będziemy zbierali podobne pieniądze. Ten problem da się rozwiązać, jeśli kupimy bardzo dobre urządzenia - urządzenia, których brak w Polsce, ale które są na świecie, które pomagają, aby ten problem usunąć. A problemem tym jest sepsa, coś z czym mamy do czynienia w różnych komunikatach, sepsa, z którą trzeba natychmiast się rozprawić poprzez laboratoria mikrobiologiczne, które są w szpitalach, tam, gdzie są przeprowadzane operacje, gdzie są oddziały operacyjne. Bardzo szybkie działanie w stosunku do pacjenta, u którego jest podejrzenie sepsy po prostu ratuje mu życie" - Jurek Owsiak

Reklama

29 stycznia tysiące wolontariuszy wyjdą na ulice nie tylko Polski, ale i kilkudziesięciu miast w wielu krajach na świecie, żeby zbierać pieniądze na zakup sprzętu medycznego dla polskich szpitali.

Pierwszy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. "Pieniądze zamiatano do worków"

Przez 30 lat grania Orkiestry zebrano ponad 1,75 mld zł.

Pierwszy Finał WOŚP odbył się 3 stycznia 1993 roku. Nie było wtedy jeszcze Fundacji WOŚP (powstała dwa miesiące później), a akcja była jedynie happeningiem, którego celem było zebranie środków dla Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.

"Nawet nie mieliśmy identyfikatorów: to była zwykła kartka papieru zrobiona na ksero i tam było napisane, że jej posiadacz będzie zbierać pieniądze. Wolontariusze budzili zaufanie ludzi" - wspominał w TVP Info Jurek Owsiak w 2015 r.

Wynik pierwszej zbiórki - ponad 1,5 mln dolarów - przeszedł najśmielsze oczekiwania organizatorów. Za przekazane przez darczyńców pieniądze zakupiono sprzęt nie tylko dla Centrum Zdrowia dziecka, ale jeszcze dla dziesięciu innych dziecięcych oddziałów kardiochirurgicznych.

"Zmieniliśmy stylistykę telewizji. Sposób myślenia, mówienia, ekspresji. W budynku telewizji, którą znamy z 'Człowieka z marmuru', która niewiele się zmieniła w sferze mentalności i dalej była pozbawiona ducha i szaleństwa, na podłodze leżały pieniądze, które strażnicy musieli zamiatać do worków. Na kołku trzeba było odwiesić wszelkie ustalenia BHP, bo telewizję dosłownie okupowali młodzi ludzie w kolorowych T-shirtach. Byłam bardzo szczęśliwa, że w tym najbardziej szarym budynku na świecie pojawił się kolor. Na jeden dzień Polska stawała się kolorowa. Jurek robił nawet szkolenia dla reporterów z terenu, podczas których powtarzał, że ma być kolorowo. Z kolei ja dałam mu pierwszą żółtą koszulę. Wtedy w Polsce nie istniało coś takiego, jak format programu. My stworzyliśmy coś absolutnie oryginalnego, własnego i rozpoznawalnego. Rozsadziliśmy telewizję od środka" - wspominała w PAP Life po latach Agata Młynarska, która współprowadziła pierwsze Finały WOŚP.

Telewizja transmitowała też koncert ówczesnych gwiazd rocka z warszawskiego klubu Stodoła. Utwór "Nadzieja" grupy Ira stał się ogólnopolskim hymnem akcji.

Status hymnu zyskała też piosenka "Karnawał - pozytywne myślenie" grupy Voo Voo. Swoją wersję w telewizyjnym studiu wykonali wówczas muzycy takich grup, jak m.in. Proletaryat, Ira, Kobranocka, Voo Voo i Zdrowa Woda. Te zespoły wzięły też udział w trasie koncertowej WOŚP.

Podczas tej trasy został nagrany także specjalny singel z utworem "Wiara" Iry, gdzie obok Artura Gadowskiego zaśpiewali m.in. Czesław Niemen, Maryla Rodowicz, Edyta Bartosiewicz, Małgorzata Ostrowska, Grzegorz Skawiński (Kombi), Beata Kozidrak (Bajm), Andrzej Krzywy (De Mono), Marek Modrzejewski (Zdrowa Woda) i Adam Wolski (Golden Life). Singel swą premierę miał wiosną 1993 roku.

Gdy finał dobiegł końca problemem okazały się gigantyczne sumy pieniędzy wciąż spływające do telewizji. Jednak dla organizatorów i to nie był problem.

"Kończy się finał. Jest noc, nad ranem. W studiu stoją worki pełne pieniędzy. Jak to policzyć? Ręcznie się nie da. Potrzebne są do tego liczarki, ale pogniecionych banknotów nie dało się do nich włożyć. W związku z tym w salach konferencyjnych były rozłożone koce i panie salowe z żelazkami przez kilka tygodni prasowały te wszystkie banknoty" - wspominał Bohdan Maruszewski, kardiochirurg dziecięcy i jeden z fundatorów WOŚP.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy