Reklama

Reklama

Ewa Farna na Top of The Top Festival poruszyła widzów. Co wydarzyło się na scenie?

Występ Ewy Farnej podczas Top of The Top Festival w Sopocie zapadł w pamięć widzom. Podczas wykonania piosenki "Ciało" wokalistka zaprosiła na scenę trzy kobiety i zaapelowała do widzów i publiczności.

Ewa Farna poruszał telewidzów

Ewa Farna wystąpiła drugiego dnia Top of The Top Festival podczas koncertu #IDance w Operze Leśnej.

Wokalistka na scenie wykonała swój ostatni singel - "Ciało" (sprawdź!) - w którym śpiewa o akceptacji własnego ciała.

"Chodzi o celebrowanie ciała pod względem jego funkcjonowania a nie tylko estetyki, do której nas świat mocno pcha. Po tym, jak moje ciało przyniosło na świat nowe życie, zyskałam do niego jeszcze większy szacunek, jestem pełna podziwu za to, co potrafi" - tłumaczyła przy okazji premiery gwiazda.

Reklama

Z tej okazji Farna, która ubrana była w białą kreację i lateksowy płaszcz (na jego plecach widniał powtórzony napis "Ciało"), podczas swojego występu na scenę zaprosiła trzy kobiety z widowni, każdą o różnej figurze. Opowiedział też, z jakimi problemami się zmagały. Wokalistka zaapelowała do widzów i publiki o większą akceptację ludzkich własnych niedoskonałości.

"Słuchajcie, każdy z nas jest inny i to jest pięknie. Może to jest moment, żeby zaśpiewać dla swojego ciała" - powiedziała.

Po wykonaniu piosenki, Farna i towarzyszące jej na scenie kobiety chwyciły się za ręce i uniosły je do góry w geście zwycięstwa.

"Na drugim zdjęciu przedstawiam Wam dziewczyny, Sandrę, Magdę i Magdę, które wzięły udział ze mną w występie, by manifestować inność naszych cielesnych historii. Dziewczyny, dziękuje za Wasz czas, poświecenie, odwagę. Było mi mega miło" - napisała Farna na Instagramie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje