Reklama

Reklama

Everett Morton nie żyje. Perkusista The Beat miał 71 lat

W wieku 71 lat zmarł Everett Morton, perkusista brytyjskiej grupa ska The Beat. Nie podano przyczyny śmierci muzyka.

W wieku 71 lat zmarł Everett Morton, perkusista brytyjskiej grupa ska The Beat. Nie podano przyczyny śmierci muzyka.
Everett Morton (pierwszy z prawej) miał 71 lat /Fin Costello/Redferns /Getty Images

Informacja o śmierci Everetta Mortona pojawiła się na twitterowym profilu The Beat.

"Z ogromnym smutkiem ogłaszamy śmierć Everetta Mortona, pięknego i utalentowanego człowieka. Jego rodzina jest w żałobie, prosimy o uszanowanie ich prywatności. RIP Gaffah!" - czytamy.

Wiadomość dalej podał m.in. wokalista The Beat Dave Wakeling.

Wpis o nieco zmienionej treści pojawił się też na amerykańskim koncie, gdzie zespół występuje pod nazwą The English Beat.

"Był pokornym i delikatnym człowiekiem w życiu, ale dynamem na bębnach. Był rytmem w The Beat. Przekazujemy kondolencje rodzinie" - głosi wpis.

Reklama

Everett Morton urodził się na wyspie St. Kitts na Karaibach. W latach 60. przeprowadził się do Birmingham, gdzie zaczął uczyć się gry na perkusji. W 1978 r. był jednym z założycieli The Beat. Do największych przebojów formacji należą utwory "Tears of a Clown" i "Mirror In The Bathroom".

Grupa The Beat zakończyła działalność w 1983 r. Morton reaktywował zespół w 2005 r. z Ranking Rogerem, który zmarł na raka w 2019 r.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy