Reklama

Reklama

Eurowizja 2023: w którym mieście odbędzie się konkurs? Poznaliśmy kandydatów

Eurowizja 2023 odbędzie się w Wielkiej Brytanii. Wiemy już, które miasta są głównymi pretendentami do organizacji wydarzenia. W grę nie wchodzi stolica kraju, ale za to kilka większych miast - Birmingham, Glasgow, Leeds, Liverpool, Manchester, Newcastle i Sheffield.

Eurowizja 2023 odbędzie się w Wielkiej Brytanii. Wiemy już, które miasta są głównymi pretendentami do organizacji wydarzenia. W grę nie wchodzi stolica kraju, ale za to kilka większych miast - Birmingham, Glasgow, Leeds, Liverpool, Manchester, Newcastle i Sheffield.
Sam Ryder podczas występu na finale Eurowizji. Wielka Brytania za jego przywództwem zajęła wysokie, drugie miejsce /MARCO BERTORELLO / AFP /East News

66. Konkurs Piosenki Eurowizji odbył się w Turynie. Zwycięzcą została ukraińska grupa Kalush Orchestra (posłuchaj!). Po tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rzucił hasło, by przyszłoroczny konkurs odbył się w zniszczonym na skutek ataków rosyjskich wojsk Mariupolu. Jak od kilku tygodni oficjalnie wiadomo, przyszłoroczna Eurowizja nie odbędzie się w zwycięskim kraju. Gospodarzem wybrano Wielką Brytanię

Reklama

Eurowizja 2023: w którym mieście odbędzie się konkurs?

Podczas audycji w BBC Radio 2, 12 sierpnia ujawniono, które brytyjskie miasta zakwalifikowały się do konkursu, w którym wytypowany zostanie organizator. "To ekscytujące, że mówimy o Eurowizji w sierpniu" - powiedział dziennikarz przed podaniem miast. 

Według informacji, aż 20 miast w Wielkiej Brytanii ogłosiło swoje oferty na organizację wydarzenia. Wybrano jednak tylko siedem: Birmingham, Glasgow, Leeds, Liverpool, Manchester, Newcastle i Sheffield. Jedno jest pewne - już wkrótce ostatecznie dowiemy się, gdzie zjadą się eurowizyjni fani w przyszłym roku. 

Eurowizja 2023 odbędzie się w Wielkiej Brytanii

W przyszłorocznej edycji konkursu nastąpi także pewna zmiana, bo Ukraina automatycznie zakwalifikuje się do Wielkiego Finału, jak tzw. Wielka Piątka do której należy m.in. Wielka Brytania. 

"Jestem przekonany, że razem będziemy w stanie oddać ukraińskiego ducha temu wydarzeniu i po raz kolejny zjednoczyć całą Europę wokół naszych wspólnych wartości pokoju, wsparcia, świętowania różnorodności i talentu" - sądzi szef publicznego nadawcy Ukrainy.

Głos zabrał również dyrektor generalny BBC Tim Davie, który nazywa sytuację "wielkim przywilejem" dla Wielkiej Brytanii. "To wielki żal, że nasi koledzy i przyjaciele na Ukrainie nie są w stanie gościć Konkursu Piosenki Eurowizji w 2023 roku. Bycie poproszonym o goszczenie największego i najbardziej złożonego konkursu muzycznego na świecie jest wielkim przywilejem". Ma on jednocześnie nadzieję, że uda się podczas konkursu "prawdziwie odzwierciedlić ukraińską kulturę, a jednocześnie pokazać różnorodność brytyjskiej muzyki i kreatywności".

Zobacz też: 

Mata wypuścił nowy numer. Zobacz teledysk "JESTEM POJ384NY"

Ulica w rodzinnym mieście Missy Elliott nazwana jej imieniem

Rage Against the Machine: Koncert w Polsce odwołany [OŚWIADCZENIE]

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL