Reklama

Doda ma Telekamerę

W poniedziałek, 23 stycznia, w Warszawie już po raz dziewiąty rozdano doroczne nagrody "Telekamery". W kategorii "Muzyka" bezapelacyjnie zwyciężyła Doda, która w głosowaniu widzów telewizji pokonała m.in. Kombii, Monikę Brodkę i Meza. "Po prostu jaja jak berety" - cieszyła się wokalistka odbierając nagrodę.

Doda jak zwykle niekonwencjonalnie zachowała się w Teatrze Polskim w Warszawie, gdzie wręczano "Telekamery". Już podczas wstępnej prezentacji stwierdziła: "Baaardzo długo zastanawiałam się, by powiedzieć coś mądrego i sensownego, i... nic nie wymyśliłam".

Reklama

"Zresztą obojętnie, co bym powiedziała, i tak by wyszło fiu-bździu, ale przecież za to mnie kochacie" - stwierdziła rezolutnie.

I tak też się stało - Doda wygrała zdecydowanie, otrzymując aż 100 770 głosów. Pokonała więc grupę Kombii (92 494 głosy) i Monikę Brodkę (80 363 głosy).

- Po prostu jaja jak berety - odparła uradowana, przyjmując nagrodę.

Po chwili nawiązała do poniedziałkowej wypowiedzi Donalda Tuska, który żartobliwie komentując doniesienia, jakoby Roman Kluska miał wkrótce zostać nowym premierem, stwierdził, iż wówczas ministrem kultury zostanie właśnie Doda.

"Tak niestety źle nie jest, o czym świadczy ta właśnie nagroda, którą chcę zadedykować wszystkim naszym fanom, których grono stale rośnie" - stwierdziła wokalistka, parskając śmiechem.

W finale wraz z grupą Virgin wykonała przebój "Znak pokoju".

Również w poniedziałek w sklepach pojawiła się reedycja ostatniego albumu Virgin, "Ficca", wzbogacona m.in. o fragmenty filmów nakręconych przez Dodę i jej męża Radka Majdana podczas niedawnych wakacji, a także teledyski do utworów "Znak pokoju""2 bajki".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: virgin | telekamera | dodaj | jaja | berety | muzyka | Warszawa | Po prostu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje