Reklama

DJ Jazzy Jeff miał koronawirusa? Przeszedł poważne zapalenie płuc

Jazzy Jeff, kultowy DJ i producent przeszedł poważne zapalenie płuc. Muzyk twierdzi, że choroba mogła być powiązana z zakażeniem koronawirusem.

DJ Jazzy Jeff poinformował o swojej chorobie

"Proszę módlcie się za wszystkich chorych. Jest ich o wiele więcej niż wiecie" - napisał Jeff, a następnie zasugerował, że sam ma koronawirusa.

Reklama

"Dochodzę do siebie po rozległym zapaleniu płuc. Straciłem smak i węch, co jest przecież głównym symptomem wirusa. Już by mnie tu nie było, gdyby nie mój anioł stróż, czyli moja żona" - dodał na Instagramie.

"Bądźcie ostrożni. Nie ważne kim jesteście, co robicie i jakie macie plany. Bądźcie bezpieczni" - zakończył.

DJ Jazzy Jeff największą sławę zdobył współpracując z Willem Smithem (działającym wtedy pod pseudonimem Fresh Prince). Duet nagrał łącznie sześć albumów studyjnych.  Producent zagrał też w serialu aktora "Bajer z Bel-Air".

Na całym świecie potwierdzono ponad 800 tys. przypadków zakażenia koronawirusem, a ponad 38 tys. osób zmarło. Najgorsza sytuacja jest obecnie w Stanach Zjednoczonych - zanotowano tam ponad 164 tys. przypadków, a ponad 3100 osób zmarło.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jak chronić siebie i innych przed zachorowaniem? Pamiętaj o częstym myciu rąk wodą z mydłem i unikaj dotykania oczu, nosa i ust. Kiedy kaszlesz lub kichasz, zawsze zakrywaj usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką. Zachowaj bezpieczną odległość (1-1,5 m) od osoby, która kaszle, kicha lub ma gorączkę. Jeśli możesz - zostań w domu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: DJ Jazzy Jeff | koronawirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje